Zdaniem Grzegorza Wójtowicza, członka Rady Polityki Pieniężnej, na koniec roku deficyt wzrośnie ponownie do 2,7% PKB. Do jego spadku we wrześniu przyczynił się handel przygraniczny, który ponownie stał się atrakcyjny dzięki słabszemu złotemu. Jednak w dalszych miesiącach na pogorszenie się salda wpłynie import, zwiększający się w wyniku ożywienia gospodarczego.
Eksport wyniósł we wrześniu 3,301 mld euro wobec 2,862 mld euro w sierpniu, zaś import odpowiednio 3,837 mld we wrześniu wobec 3,615 mld w sierpniu. - Dynamika eksportu może się utrzymać w kolejnych miesiącach na przyzwoitym poziomie - uważa G. Wójtowicz. Jego zdaniem, w III i IV kwartale wzrost gospodarczy wyniesie około 4%, podczas gdy w drugim wyniósł 3,8%.