Grupa Cersanitu zanotowała od stycznia do września 2003 r. 381 mln zł przychodów i 53,8 mln zł zysku netto. - Wzrost jest wynikiem zwiększenia się wolumenu sprzedaży w segmencie ceramiki sanitarnej, a zwłaszcza płytek ceramicznych. A zyski rosły głównie dzięki podjętym inwestycjom, niskiemu poziomowi kosztów i konsekwentnie realizowanej strategii umacniania marki - tłumaczy prezes Lange. Podobnie jak w poprzednich kwartałach, dużą dynamiką wzrostu charakteryzował się eksport. Jednak przedstawiciele spółki twierdzą, że słaby złoty miał ograniczony wpływ na wyniki Cersanitu.

Spółka zamierza podtrzymać dobrą passę w kolejnych miesiącach. - Zarówno IV kwartał, jak i cały rok 2003 zapowiadają się bardzo dobrze. W przyszłym roku utrzymamy dynamikę przychodów i zysków na poziomie zadowalającym akcjonariuszy - zapewnia Z. Lange. Podobnie uważają analitycy. - Myślę, że w 2004 r. spółka zanotuje wzrost przychodów, a rentowność zostanie przynajmniej utrzymana na obecnym poziomie - mówi Rafał Jankowski z CDM Pekao.

Cersanit, który realizuje dwie poważne inwestycje (rozbudowa zakładu płytek i budowa fabryki mebli łazienkowych), rozważa kolejne. Prezes Lange nie chciał jednak zdradzić szczegółów. - Nie wykluczamy także przejęć podmiotów, które uzupełniałyby ofertę Cersanitu. Jednak względy handlowe nie pozwalają mi na ujawnianie informacji na ten temat - mówi szef giełdowej spółki.