Obliczany przez Standard & Poor's indeks Small Cap 600 na poniedziałkowym zamknięciu pobił rekord trzymający się 19 miesięcy. Wartość tego wskaźnika wzrosła w tym roku o 33% do 261,43 pkt. Poprzedni rekord wynosił 257,81 pkt i pochodził z 16 kwietnia 2002 r. Średnia wartość rynkowa spółek wchodzących w skład tego indeksu wynosi 700 mln USD.
Inny wskaźnik obliczany dla mniejszych amerykańskich spółek Russell 2000 wzrósł w tym roku o 40%, ale wciąż jego wartość jest o 11% mniejsza od rekordowych 606,05 pkt, ustanowionych 9 marca 2000 r.
Indeks Standard & Poor's 500 składa się ze spółek, których średnia kapitalizacja wynosi 19,5 mld USD. Wskaźnik ten zyskał w tym roku 20%, ale wciąż mu daleko do szczytu na poziomie 1527,46 pkt, osiągniętego 24 marca 2000 r.
W ostatnich 70 latach było pięć wieloletnich okresów giełdowej przewagi spółek małych nad dużymi. Średnio trwały one 5,7 roku. Od początku 2000 r., kiedy to, zdaniem analityków, rozpoczął się obecny cykl lepszej koniunktury małych firm, ich indeks rósł średnio o 7,9% rocznie, podczas gdy S&P 500 tracił po 7%. SmallCap 600 zyskał 11% w 2000 r. i 5,7% w 2001 r. S&P 500 tracił w tych latach odpowiednio 10 i 13%. W ub.r. oba wskaźniki spadły, ale indeks dla małych o 15%, a dla dużych o 23%.
Mniejsze spółki odnotowały też w 13 z ostatnich 14 kwartałów szybszy wzrost zysku niż większe. Małe firmy zawdzięczają tę korzystną statystykę m.in. spółce Shuffle Masters, która dostarcza do kasyn maszyny do tasowania kart i automaty do gry. Kapitalizacja tej firmy wynosi 518 mln USD. Zapowiedziała ona, że w roku fiskalnym zakończonym 31 października jej zysk netto wzrośnie o 26%. Kurs akcji zyskał od początku roku 64%. General Electric, druga na świecie spółka pod względem kapitalizacji (291 mld USD), prognozuje na br. wzrost zysku o 2,6%. Jej papiery od początku roku zdrożały o 19%.