Senacka Komisja Gospodarki i Finansów Publicznych była za odroczeniem podatku do 1 stycznia 2005 r. Zgłosiła poprawkę do nowelizacji ustawy o PIT. Wielu senatorów zgadzało się z argumentami, że podatek zaszkodzi giełdzie, a biura maklerskie w ciągu dwóch miesięcy nie zdążą się przygotować do jego naliczania i poboru. Jeszcze wczoraj, tuż przed głosowaniem, o poparcie poprawki zgłoszonej przez Komisję apelował senator Jerzy Suchański z SLD. Bezskutecznie. Tylko 23 senatorów głosowało za odroczeniem haraczu. Aż 49 było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu. Wcześniej przepadły dalej idące poprawki, zakładające odroczenie podatku o 2 lata (55 senatorów przeciw, tylko 16 za), oraz o 3 lata (tylko 8 głosów za, 62 przeciw).

Teraz praktycznie nie ma już szans na przesunięcie opodatkowania zysków z giełdy. Sejm będzie się zajmował tylko tymi propozycjami zmian w ustawie o PIT, które zaakceptował Senat.

Prezydent może jedynie zawetować całą nowelizację ustawy o PIT. Jest to jednak bardzo mało prawdopodobne.