Za październikowy wzrost aktywów w znaczącej części "odpowiada" ZUS, który przekazał funduszom ponad 1 mld zł. Od początku roku wartość przekazanych transferów to blisko 8,3 mld zł.
Na koniec zeszłego miesiąca OFE były w posiadaniu akcji o wartości 13,6 mld zł. Ich udział w aktywach zwiększył się do 31,7%, z 29,5% we wrześniu - obliczyła firma Analizy Online. Na największy wzrost zaangażowania w akcje zdecydowali się zarządzający OFE Polsat, AIG i Skarbiec Emerytura.
- Widać, że zarządzający boją się, że będą niedoważeni w okresie wzrostów na giełdzie. Dlatego wykorzystują chwilowe spadki kursów do zakupu akcji - mówi Marek Sojka, główny strateg PTE PZU. - Myślę, że taka sytuacja się utrzyma, gdyż są szanse na dalsze wzrosty na GPW. Do końca roku WIG 20 może zbliżyć się do szczytów z lata, czyli w okolice 1700 pkt - dodaje.
W październiku OFE przeznaczyły jednak na zakup akcji mniej pieniędzy niż we wrześniu. Zdaniem specjalistów, trzymały środki na długo oczekiwaną ofertę Telekomunikacji.
Mniej niż we wrześniu fundusze miały natomiast papierów skarbowych. Ich wartość wyniosła 27,3 mld zł (63,6% aktywów, wobec 65,7% we wrześniu). Według Analiz Online powodem spadku była przecena obligacji, której nie zrekompensowały zakupy nowych papierów. Tylko OFE Dom i Pocztylion nie zmniejszyły swojego zaangażowania w papiery skarbowe. W największym stopniu udział tych instrumentów zredukował OFE Bankowy (do 45,2%), inwestując pozyskane w ten sposób środki na lokatach bankowych. Zabieg ten miał prawdopodobnie na celu skrócenie terminu zapadalności portfela, co powinno go uodpornić na skutki dalszego wzrostu stóp rynkowych.