W Sejmie trwają prace nad ustawą o Indywidualnych Kontach Emerytalnych, która umożliwi Polakom samodzielne oszczędzanie na emeryturę. Zachętą do tego ma być ulga w podatku od zysków kapitałowych.
Zgodnie z projektem, prawo do prowadzenia Indywidualnych Kont Emerytalnych będą miały trzy grupy instytucji - towarzystwa funduszy inwestycyjnych, firmy ubezpieczeniowe oraz biura maklerskie. Dla tych ostatnich tworzenie IKE będzie wiązać się ze sporymi problemami.
Za małe kwoty
Przede wszystkim - według obecnych propozycji - na IKE będzie można odłożyć rocznie maksymalnie 150% średniej płacy krajowej (ok. 3,3 tys. zł). To mało w przypadku samodzielnych inwestycji na rynku kapitałowym, a na taką formę IKE zezwala biurom projekt ustawy.
- Ta forma wymaga zgromadzenia większych kwot, więc jej znaczenie będzie rosło w kolejnych latach - powiedziała Magdalena Roszdorf, dyrektor Departamentu Rozwoju Produktów i Marketingu w CDM Pekao SA. - Na razie więc zastanawiamy się, czy oferować własny produkt, czy też produkty z grupy kapitałowej. Możliwe jednak, że z konta w formie rachunku inwestycyjnego skorzystają te osoby, które zgromadziły już znaczne środki w ramach pracowniczych programów emerytalnych i zdecydują się je przenieść do nas.