Potrzeba finansowania inwestycji o bardzo dużej wartości sprawiła, że banki musiały stworzyć specjalne, inne niż w przypadku kredytów, procedury organizacyjne, dotyczące ocen inwestycji oraz metod zabezpieczania się przed ryzykiem. Zaangażowanie takie sprawia bowiem, że bank już od momentu przygotowywania projektu aż do jego zakończenia musi brać udział w przedsięwzięciu i go kontrolować.
Zdaniem Krzysztofa Szyszko, dyrektora Departamentu Finansowania Inwestycji z Kredyt Banku różnica między project finance a kredytami inwestycyjnymi polega na tym, że ten pierwszy sposób stosowany jest w nowych przedsięwzięciach gospodarczych, które mają na celu stworzenie od zera środków trwałych generujących przychód. Mogą występować od tego pewne odstępstwa. Jednym z nich może być kompletna wymiana maszyn produkcyjnych w już istniejącej firmie, w celu podniesienia jakości wytwarzanych produktów lub zmiany asortymentu.
Z kolei kredyt inwestycyjny jest związany z finansowaniem inwestycji odtworzeniowej lub zwiększeniem majątku produkcyjnego w ramach prowadzonej działalności. Jednak w przypadku kredytu nie do końca bank ma możliwość kontrolowania przebiegu inwestycji. Słabe rezultaty nowego przedsięwzięcia mogą negatywnie odbić się na dotychczasowej działalności firmy.
Warunkiem spółka celowa
Dlatego, aby tego uniknąć, tworzy się nową spółkę celową do realizacji przedsięwzięcia inwestycyjnego. Formalnie jest ona samodzielnym i niezależnym podmiotem gospodarczym, powiązanym z uczestnikami projektu odpowiednimi umowami i kontraktami.