Reklama

Cesky Telecom zapowiada oszczędności

Cesky Telecom, największy koncern telekomunikacyjny w Czechach, zamierza w ciągu dwóch lat zmniejszyć wydatki o 27% i zredukować zatrudnienie o ponad 3 tysiące osób. Rząd czeski chce sprzedać udziały w firmie przed końcem 2005 r. i do tego czasu ma ona stać się bardziej rentowna.

Publikacja: 18.11.2003 08:41

Cesky Telecom wraz z należącym do niego operatorem sieci telefonii komórkowej Eurotel zamierza do końca 2005 r. zmniejszyć liczbę pracowników do 9,5 tysiąca, z obecnych 13 tysięcy. Jest to część strategii na najbliższe 18 miesięcy przedstawionej w końcu minionego tygodnia przez dyrektora generalnego czeskiego koncernu Gabriela Berdara. Redukcja zatrudnienia będzie dotyczyć przede wszystkim działalności w telefonii stacjonarnej, gdzie ma pozostać ok. 7 tysięcy pracowników. W tym segmencie Cesky Telecom zwolnił już w tym roku 2,7 tys. osób i obecnie zatrudnia 11 tys. pracowników.

Zwiększyć efektywność przed prywatyzacją

- Głównym założeniem naszej strategii na najbliższe 18 miesięcy jest zwiększenie efektywności spółki i poprawienie jakości usług - podkreślił prezes G. Berdar, który przyszedł do firmy z amerykańskiego koncernu komputerowego Dell Inc. - Taki plan jest niezbędny, aby rząd mógł z sukcesem sprywatyzować firmę w 2005 r. Trzeba też pamiętać, że na coraz bardziej liberalnym rynku rośnie konkurencja ze strony innych operatorów - dodał.

Udział Cesky Telecom w czeskim rynku telekomunikacyjnym spada od czasu, gdy w lipcu 2002 r. weszło w życie nowe prawo. Zezwala ono na działanie innym spółkom (dołączono numer prefiks, podobnie jak w Polsce). Od stycznia możliwe jest również przenoszenie tego samego numeru telefonu, nawet jeśli zmieni się dostawcę usług telefonicznych.

W pierwszych trzech kwartałach 2003 r. zysk czeskiego potentata obniżył się o 6%, do 3,7 mld koron (136 mln USD), przy spadku sprzedaży o 5%. Były monopolista tracił klientów zarówno w segmencie usług stacjonarnych, jak i w telefonii komórkowej. Według najnowszych badań, już ok. 90% Czechów ma własną komórkę, co znacznie ogranicza możliwości ekspansji w tym sektorze.

Reklama
Reklama

Zahamować spadek

przychodów

Dyrektor ds. restrukturyzacji czeskiego koncernu - Michal Herman - zapowiada, że wśród najważniejszych zadań, jeśli chodzi o wyniki spółki, jest zahamowanie w ciągu dwóch lat negatywnej tendencji spadku przychodów. Cesky Telecom chce się też zbliżyć do standardów europejskich, jeśli chodzi o liczbę obsługiwanych linii stacjonarnych na jednego pracownika. Obecnie na Zachodzie wynosi ona ok. 500, podczas gdy czeska firma obsługiwała na koniec ub.r. 267 linii na jednego zatrudnionego. M. Herman dostrzega też rolę internetu. Cesky Telecom ma przyspieszyć tempo instalowania szybkiego dostępu do sieci (ISDN), tak aby w 2005 r. z takiej usługi korzystało już ok. 90% klientów firmy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama