Prokuratorzy sprawdzają przepływy pieniędzy między LogoVAZem, spółką utworzoną przez Bierezowskiego, i AvtoVAZem, największym w Rosji producentem samochodów. Chodzi o miliony franków szwajcarskich. Tamtejsze służby podejrzewają, że mógł on prać pieniądze w szwajcarskich bankach jako prezes zarządu LogoVAZu. - Wszystko, co robiliśmy w Szwajcarii, było absolutnie legalne i przejrzyste - powiedział Bierezowski w wywiadzie telefonicznym z Londynu, gdzie od trzech lat żyje na wygnaniu.

Bierezowski i jego długoletni doradca Julij Dubow są oskarżeni w Rosji o oszustwa i spisek w celu ukradzenia 60 mld rubli (2 mld USD). Przestępstwa te związane są z dostawą 2322 samochodów z AvtoVAZu do LogoVAZu. Wielka Brytania przyznała Bierezowskiemu azyl polityczny, a we wrześniu tamtejszy sąd nie zgodził się na jego ekstradycję do Rosji. W 1999 r. Szwajcaria na prośbę Rosji zablokowała konta należące do Bierezowskiego.