Reklama

Wszystko, co nie jest zakazane, jest dozwolone

Z Przemysławem Morysiakiem, dyrektorem Departamentu Instytucji Finansowych w Ministerstwie Finansów, rozmawia Katarzyna Siwek

Publikacja: 21.11.2003 09:04

Jaką funkcję sprawuje Pan w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd-

Jestem jej członkiem. Reprezentuję ministra właściwego do spraw instytucji finansowych.

I co Pan robi w Komisji-

Podobnie jak pozostali członkowie, czuwam nad przestrzeganiem prawa na rynku kapitałowym. W Komisji, oprócz tzw. etatowych członków, czyli przewodniczącego i wiceprzewodniczących, są też tzw. członkowie desygnowani. Reprezentują różne instytucje. Ale to nie oznacza, że mają dbać o interes tych instytucji. Mają przede wszystkim pilnować przestrzegania prawa.

Czy to oznacza, że dba Pan w większym stopniu o interes uczestników rynku niż Ministerstwa Finansów"

Reklama
Reklama

Dbam o przestrzeganie prawa, co związane jest z ochroną inwestorów oraz bezpieczeństwem funkcjonowania rynku kapitałowego. Wykorzystuję do tego informacje, do których mam dostęp jako przedstawiciel resortu finansów. Przykładem może być wiedza o regulowaniu zobowiązań podatkowych spółek wchodzących do obrotu publicznego, ale także o najnowszych rozwiązaniach legislacyjnych, chociażby w sektorze bankowym, ubezpieczeniowym czy też rachunkowości.

Ale oprócz tego, że pilnuje Pan przestrzegania prawa na rynku kapitałowym, należy Pan również do grona osób, które wydają zezwolenie na emisję papierów wartościowych czy tworzenie funduszy inwestycyjnych.

Tak, biorę udział w podejmowaniu kolegialnych decyzji w tych sprawach. W takim wypadku nie ma znaczenia, czy ktoś jest etatowym pracownikiem Komisji, czy reprezentuje jakiś urząd.

Rozumiem, że jeśli dany instrument się Panu nie spodoba, to może się Pan nie zgodzić na wprowadzenie go do publicznego obrotu"

Nie ma znaczenia, czy mi się podoba, czy nie. Ważne jest, czy spełnia wymogi prawa. Jeżeli prawo dopuszcza możliwość funkcjonowania takiego instrumentu, to nie widzę powodu, żeby się on nie pojawił na rynku.

Czy każdy z dziesięciu członków KPWiG (przewodniczący, dwóch wiceprzewodniczących i siedmiu członków desygnowanych) dysponuje takim samym głosem" A może jest tak, jak w Radzie Polityki Pieniężnej, gdzie rozstrzygający jest głos prezesa NBP"

Reklama
Reklama

Nie zdarzyła nam się dotąd sytuacja - a jestem już w Komisji od kilku lat - aby nasze opinie były na tyle rozbieżne, że potrzebny był głos rozstrzygający. Staramy się raczej wypracowywać konsensus.

W ostatnim czasie KPWiG dużo czasu poświęca produktom antypodatkowym. Chodzi o certyfikaty inwestycyjne funduszy zamkniętych i obligacje bankowe. Wartość tych emisji tylko w tym roku to kilka miliardów złotych. Jak Pan ocenia te produkty`

To zależy, z jakiego punktu widzenia mam je oceniać.

Czy zainwestowałby Pan w nie swoje oszczędnościE

Jako członek Komisji mogę inwestować tylko w obligacje skarbowe i trzymać oszczędności w bankach.

A jak Pan ocenia te produkty jako członek KPWiG-

Reklama
Reklama

Powiem tak: wszystko, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Krótko mówiąc, jeśli takie instrumenty spełniają wymogi prawa, nie widzę powodu, żeby nie funkcjonowały na rynku. Dlatego nie można ich nie dopuścić na rynek.

Z tego wynika, że jeśli z prawnego punktu widzenia wszystko jest w porządku, to głosuje Pan za wydaniem zgody na utworzenie antypodatkowych funduszy czy emisje antypodatkowych obligacji-

Co Pani rozumie przez produkt antypodatkowy"

Taki, który daje możliwość uniknięcia 20-proc., a w przyszłym roku 19-proc. podatku od zysków kapitałowych

To nie jest produkt antypodatkowy. On po prostu, zgodnie z obowiązującymi przepisami, może nie być objęty podatkiem.

Reklama
Reklama

Ale to nie przypadek, że właśnie w tej chwili większość towarzystw funduszy inwestycyjnych wystąpiło do Komisji o zgodę na utworzenie takich produktów...

To ustawodawca przesądził, że mamy taki, a nie inny system prawny, w tym system podatkowy. Ten system stanowi podstawę tworzenia produktów oszczędnościowych. Ja mogę w określonych momentach procesu decyzyjnego wstrzymać się od głosu, czy nawet być przeciw, ale nie z powodu tego dopisku Przykładowo, jeśli obligacje chce wyemitować bank, który ma trudną sytuację finansową.

Czy zdarzyło się Panu głosować przeciw utworzeniu funduszu antypodatkowego albo emisji antypodatkowych obligacji, mimo że prospekt emisyjny był zgodny z prawem-

Nie pamiętam. Co najwyżej mogłem się wstrzymać od głosu.

Jak to Pan nie pamięta-

Reklama
Reklama

Mówię zupełnie szczerze. Ale chcę też zwrócić uwagę na jedną kwestię. Komisja rozpatruje wnioski, które zostały wcześniej gruntownie zanalizowane. Trwa to wiele tygodni, a nawet miesięcy. W tym czasie członkowie KPWiG mogą zadawać pytania i wyjaśniać swoje wątpliwości. Decyzji nie podejmuje się w kilka minut podczas posiedzenia Komisji. Są one wypracowywane wcześniej. Dlatego rzadko się zdarza, abyśmy glosowali przeciw.

Czy zgadza się Pan ze stwierdzeniem, że twórcom produktów antypodatkowych chodzi przede wszystkim o ściągnięcie z rynku jak największej ilości gotówki, dzięki temu, że ich klienci po prostu nie potrafią liczyć" A może należy im się wdzięczność za to, że dzięki nim możemy inwestować pieniądze i nie płacić podatków"

Każdy emitent, który chce wypuścić na rynek określony instrument, musi przedstawić we wniosku cel emisji. Tych celów nie można generalizować.

Uczestniczył Pan już w wielu posiedzeniach Komisji, na których były rozpatrywane wnioski o utworzenie produktów antypodatkowych i jeszcze sobie Pan nie wyrobił opinii na ten temat"

Nie próbuję uniknąć odpowiedzi na pytanie. Argumentacja emitentów naprawdę jest bardzo różna. Wiadomo, że wszystkim chodzi ostatecznie o pozyskanie pieniędzy, ale powody mogą być różne. Przykładowo, dla jednego banku taka emisja może być poważnym zastrzykiem gotówki. Dla innego, nie ma większego znaczenia z punktu widzenia wielkości jego aktywów, tylko uzupełnia ofertę.

Reklama
Reklama

Nieprzypadkowo jednak obligacje bankowe, oferowane inwestorom indywidualnym, dają rentowność minimalnie większą od zysków, jakie można osiągnąć, inwestując w papiery detaliczne Skarbu Państwa i płacąc podatek. Fundusze antypodatkowe, które powstały w ubiegłym roku, też nie popisały się wynikami. Zyski większości niewiele odbiegają od dochodowości bonów skarbowych...

Z tego jest tylko jeden wniosek: inwestor musi dobrze przeanalizować każdą ofertę, która jest mu przedstawiana. Sam musi ocenić, czy mu się to opłaca, czy nie. Komisja zajmuje się wyłącznie sprawdzeniem, czy ta oferta jest zgodna z prawem.

Nie widzi Pan konfliktu interesów" Czy Pana przełożeni z Ministerstwa Finansów nie mają do Pana żalu, że godzi się Pan na emisje obligacji antypodatkowych, które w pewnym momencie stały się bardzo mocną konkurencją dla papierów detalicznych emitowanych przez resort finansów` Nie mówiąc już o tym, że obecność na rynku takich produktów powoduje, że wpływy z podatków są mniejsze...

O co mają mieć żalE Że postępuję zgodnie z prawem?

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama