Koniec miesiąca nie jest czasem, kiedy ukazują się istotne dane makroekonomiczne. Część z wcześniej opublikowanych informacji jest jednak rewidowana. Tak będzie w przypadku danych nt. tempa wzrostu amerykańskiej gospodarki w III kw. Wstępnie informowano, że wyniósł on 7,2% i był najwyższy od blisko 20 lat. Ekonomiści ankietowani przez Bloomberga prognozują, że teraz Departament Handlu poinformuje, że wynik był lepszy o 0,3 pkt proc.

Analitycy przewidują również, że - zapewne w związku z dobrymi wynikami gospodarki - poprawiły się nastroje konsumentów za Atlantykiem. Wskaźnik je obrazujący w październiku wynosił 81,1 pkt, a za listopad oczekuje się wskazania na poziomie 84,4 pkt.

Informacje na temat nastrojów konsumentów ukażą się także w Europie - w Niemczech i we Włoszech. Podadzą je, odpowiednio, instytuty IFO i ISAE. Na naszym kontynencie, tak jak i za oceanem, można oczekiwać lepszych wyników niż przed miesiącem.

Kilka europejskich spółek poda w tym tygodniu wyniki za okres lipiec-wrzesień - np. firmy reasekuracyjne Münich Re i Hannover Re, obecna w Polsce belgijska grupa bankowa Fortis czy holenderska sieć sklepów Ahold. Jednak na ponowny wysyp raportów ze spółek trzeba poczekać na zakończenie bieżącego kwartału.