Reklama

Stwórz plan postępowania

Dla wielu osób dobry inwestor to taki, który wie, kiedy i jakie akcje kupić. Okazuje się jednak, że takie umiejętności to nie wszystko i oprócz dobrego kupna konieczna jest też znajomość zasad zarządzania wielkością pozycji oraz dobre wyczucie momentu sprzedaży. Dopiero dysponowanie taką wiedzą pozwala na stworzenie planu, który powinien być podstawą zawarcia każdej transakcji.

Publikacja: 22.11.2003 09:17

Duża część niedoświadczonych inwestorów pamięta właśnie tylko o tym, żeby dobrze kupić. Jeżeli pojawi się okazja do zawarcia transakcji, to zazwyczaj angażują w nią większość środków posiadanych na rachunku inwestycyjnym. I rzadko zastanawiają się, co robić, kiedy coś pójdzie nie tak, jak oczekiwali. Zdarza się, że postanowią sprzedać akcje, kiedy osiągną np. 20% zysku lub jak cena dotrze do jakiegoś z góry określonego poziomu. Co jednak zrobić, gdy notowania w ogóle nie chcą rosnąć lub gdy wprawdzie trochę zyskały, ale zanim dotarły do wyznaczonego celu, rozpoczęły się spadki-

Takie scenariusze dość często pojawiają się w życiu inwestora. Dlatego każdy powinien mieć opracowany plan postępowania, gdy one wystąpią. W przeciwnym wypadku niewielkie i często przypadkowe zmiany z dnia na dzień (często określane szumem rynku), będą miały zbyt duży wpływ na nasze postępowanie. To zapewne będzie prowadziło do nadmiernej liczby transakcji. Natomiast dużo transakcji będzie negatywnie wpływało na wartość portfela, gdyż za każdym razem będziemy musieli zapłacić prowizję. W grze na giełdzie pewne jest tylko, że zarobi makler. Dobrze pokazują to statystyki z trwającej właśnie gry dla studentów. Po pięciu dniach rywalizacji na niektórych rachunkach prowizje zabrały już ponad 6 tys. zł, czyli ponad 6% początkowego kapitału. Większość z tych najaktywniejszych studentów znajduje się, niestety, w końcówce rankingu, a wartość ich portfeli jest mniejsza od początkowej o mniej więcej kwotę opłat za zawarcie transakcji.

Zanim więc przystąpimy do zawarcia transakcji, opracujmy plan. Postarajmy się ocenić szanse i zagrożenia związane z posiadaniem danych papierów w portfelu. Na tej podstawie ustalmy, jaką część pieniędzy chcemy na nie przeznaczyć. Zastanówmy się, kiedy sprzedamy akcje. Ustalmy jakąś cenę poniżej poziomu zakupu, która będzie oznaczała maksymalną stratę, jaką jesteśmy w stanie zaakceptować. Jeżeli notowania spadną poniżej tej bariery, nie wahajmy się pozbyć "trefnego" towaru. Trzeba też ustalić, kiedy zamkniemy pozycję, gdy po wzrostach rozpoczną się spadki. Może to być np. 10% poniżej ostatniego szczytu lub w momencie spadku ceny poniżej średniego kursu z ostatnich 15 sesji. Dopiero w momencie, kiedy będziemy mieli taki plan, można przystąpić do zakupów. Jedyne co później pozostaje, to trzymać się wcześniejszych postanowień. Ci, którym się to uda, będą znacznie bliżej odniesienia sukcesu na giełdzie.

Polecana lektura:

"Giełda, wolność i pieniądze.

Reklama
Reklama

Poradnik spekulanta" - Van K. Tharp

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama