TK orzekł wczoraj, że przepisy ustawy o NBP, które mówią, że członek RPP powołany w celu uzupełnienia składu Rady pełni swoją funkcję do końca kadencji poprzednika, (art. 13, ust. 7) są niezgodne z konstytucją. Dotyczy to również regulacji, zgodnie z którymi członek powołany w celu uzupełnienia Rady na okres krótszy niż trzy lata mógł zostać ponownie wybrany do RPP (art. 13, ust. 8). Zgodnie z konstytucją, osoby wchodzące w skład RPP powoływane są na sześcioletnią kadencję.
Jednocześnie Trybunał orzekł, że chociaż Jan Czekaj został wybrany do RPP na podstawie uchylonego w poniedziałek przepisu, to jego wybór jest skuteczny (dokonano go zgodnie z obowiązującym wówczas prawem, które w tamtym czasie cieszyło się domniemaną zgodnością z ustawą zasadniczą). TK uznał ponadto, że J. Czekaj może ponownie kandydować do Rady.
O zbadanie konstytucyjności przepisu wystąpił do TK marszałek sejmu Marek Borowski. Po precedensowym wyborze J. Czekaja do RPP powstały wątpliwości, czy nowy członek został powołany do końca kadencji poprzednika J. Krzyżewskiego (8 stycznia 2004 r.), czy na całą, sześcioletnią kadencję.