Nowelizacja zacznie obowiązywać od przyszłego roku. Podatek obejmie wszystkie rodzaje zysków kapitałowych.
Zbawienne odliczanie
Nowe przepisy mówią, że w przypadku akcji, obligacji i instrumentów pochodnych istnieje możliwość obniżenia podstawy opodatkowania o ewentualną stratę, którą poniósł inwestor w poprzednich latach. Jednorazowo jednak nie więcej niż 50%. Jeśli więc w jednym roku podatnik stracił na akcjach 2 tys., a w drugim tyle samo zarobił, zapłaci podatek od 1 tys. zł, co daje w tym wypadku 190 zł oszczędności.
Resort traktuje wszystkie przychody z inwestycji w papiery wartościowe i instrumenty pochodne za uzyskane z jednego źródła. To oznacza, że jeśli inwestor stracił na kontraktach, a zarobił na obligacjach - zapłaci podatek od całości wyniku.
Inaczej traktowane są dochody z funduszy inwestycyjnych. Dziś nie ma możliwości kompensowania zysków i strat. Jak będzie w przyszłym roku- Nie wiadomo.