- Ofertę złożyła spółka Ewiko. Proponuje niewiele więcej niż minimalna cena, ale stoją za nią dwie najpoważniejsze firmy rynku tłuszczów w Polsce - powiedział Daniel Dębecki, syndyk masy upadłościowej. Nie chciał ujawnić, jakie to firmy.
Minimalną cenę zakładu wyznaczono na 80,25 mln zł. W pierwszym przetargu ogłoszonym we wrześniu było to 107 mln zł. Mimo że oferty złożyło 11 inwestorów, żaden z nich nie chciał zapłacić takiej kwoty.
Od przyszłego tygodnia rozpoczną się negocjacje z potencjalnym nabywcą Kamy Foods. - Będziemy negocjować ostateczną cenę, warunki podpisywania umowy i przejęcia zakładu. Ten etap powinien zakończyć się w połowie grudnia - powiedział D. Dębecki.
Kama Foods od kilku tygodni prowadzi usługowy przerób rzepaku na olej. Produkcję uruchomił syndyk. - Dzięki temu zakład jest w ruchu, a część załogi ma pracę. Olej produkowany w Brzegu trafia do potentatów rynku tłuszczów - stwierdził D. Dębecki.
Zakłady Kama Foods były jednym z największych w Polsce producentów tłuszczów spożywczych, ze sztandarowym produktem margaryną Kama. W czerwcu 2003 r. sąd gospodarczy ogłosił upadłość zadłużonej na 430 mln zł spółki.