Bogusław Grabowski, członek Rady Polityki Pieniężnej, uważa, że plan gospodarczy autorstwa wicepremiera Jerzego Hausnera nie stwarza możliwości ograniczenia deficytu budżetowego poniżej 3,0% PKB w perspektywie 2007 roku. - Nie gwarantuje więc spełnienia kryteriów z Maastricht - powiedział Bogusław Grabowski. Natomiast wzrost deficytu budżetowego do 45,5 mld zł w 2004 roku, z 38,7 mld zł w roku bieżącym, znacznie zwiększy wzrost potrzeb pożyczkowych państwa i zdestabilizuje równowagę makroekonomiczną. - Jeżeli tak się nie stanie, to spowolnieniu ulegnie tempo wzrostu gospodarczego, bo bank centralny nie pozwoli na to, żeby kwestia nierównowagi fiskalnej przenosiła się na inflację. Będzie więc reagował restrykcyjniejszą polityką monetarną - powiedział B. Grabowski.
W opinii członka RPP, na zbytnie poluzowanie polityki monetarnej wpłynęła wrześniowa decyzja o obniżeniu rezerw obowiązkowych dla banków komercyjnych do 3,5%, z wcześniejszych 4,5%.