Reklama

450 mln euro na rurociąg

Wczoraj podpisano polsko--ukraińską umowę o przedłużeniu rurociągu Odessa-Brody do Płocka. Dzięki tej inwestycji, której koszt w ciągu 3 lat ma wynieść 450 mln euro, ropa z Morza Kaspijskiego transportowana będzie do Polski oraz na zachód Europy.

Publikacja: 27.11.2003 08:35

- Projekt Odessa-Brody to zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego powiększonej Unii Europejskiej - powiedział Layola de Palacio, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, która na opracowanie m.in. biznesplanu przeznaczyła 2 mln euro. Podobnie uważa Witalij Gajduk, wicepremier Ukrainy. - Jest ważny również dlatego, że ropa kaspijska, która będzie przesyłana rurociągiem, jest nisko zasiarczona, czyli bardziej przyjazna dla środowiska - dodał. Zdaniem wicepremiera Marka Pola, podpisaniem umowy zamknięto dyskusję polityczną, która trwała kilka lat. - Ukraina otrzymywała propozycje ze strony rosyjskiej, których celem było zahamowanie rozbudowy rurociągu Odessa-Brody w kierunku Europy Zachodniej - stwierdził M. Pol.

Budowa potrwa trzy lata

Po podpisaniu międzynarodowej umowy PERN i Ukrtransnafta, polskie i ukraińskie przedsiębiorstwa powołają nowy podmiot, który będzie inwestorem projektu. Jego koszt na najbliższe 3 lata wynosi 450 mln zł. Tyle trzeba wydać na przedłużenie rurociągu z ukraińskiej miejscowości Brody (90 km od polskiej granicy) do Płocka. - Niewykluczone że z Płocka rurociąg zostanie przedłużony do Gdańska, ale to będzie wynikiem decyzji biznesowych, a nie politycznych - dodał M. Pol.

Nowy podmiot będzie szukał środków na realizację projektu. Wśród jego udziałowców mogą więc pojawić się inwestorzy finansowi. Mogą to być firmy zza wschodniej granicy, które mają bogate złoża ropy naftowej, jak również rafinerie, które będą kupować ropę z rurociągu Odessa - Brody. Inwestorem projektu, obok PERN i Ukrtransnafty, może więc zostać Orlen albo Grupa Lotos.

Ile ropy do Polski-

Reklama
Reklama

Na początku przedłużonym rurociągiem z miejscowości Brody do Płocka ma być przesłane 8 mln ton ropy rocznie. Jeżeli zostanie podjęta decyzja o budowie tłoczni, to zdolności przesyłowe wzrosną do 25 mln ton. Planuje się, że ropa byłaby dalej wysyłana do Europy Zachodniej i niemieckich portów, skąd mogłaby być transportowana drogą morską.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama