Reklama

Materiały budowlane najbardziej atrakcyjne

Spółki z sektora materiałów budowlanych oraz przemysłu lekkiego wypadły najlepiej w zestawieniu najbardziej atrakcyjnych fundamentalnie branż na giełdzie w III kwartale. Na końcu stawki uplasowały się telekomunikacja oraz energetyka i usługi komunalne. W tym ostatnim przypadku regres jest wyraźny. Jego wytłumaczeniem nie może być charakterystyczna dla tej branży sezonowość działalności (braliśmy przecież pod uwagę dynamikę zmian, a nie bezwzględne wartości).

Publikacja: 27.11.2003 08:56

Wyniki poszczególnych branż punktowaliśmy w kilku kategoriach. Uwzględnialiśmy zmianę przychodów ze sprzedaży, zysku operacyjnego i netto. Braliśmy pod uwagę zarówno poziom rentowności w danym sektorze, jak i jego zmianę w porównaniu z III kwartałem 2002 r. W efekcie sporządziliśmy siedem różnych zestawień. W każdym przyznawaliśmy 14 pkt, jeśli branża znalazła się na pierwszym miejscu w klasyfikacji i 1 pkt, gdy była ostatnia. Ostateczny wynik uzyskaliśmy sumując osiągnięcia we wszystkich zestawieniach. W ten sposób chcieliśmy uzyskać wszechstronny obraz branż, w skład których wchodzą spółki notowane na warszawskim parkiecie.

W trakcie sporządzania zestawień powstało kilka problemów. Sprowadzały się one do oceny, które miejsce przyznać branży w przypadku, gdy w III kwartale tego roku wyszła na plus, zaś w III kwartale 2002 r. osiągała straty. Kłopotliwe było też rozstrzygnięcie, czy gorszą sytuacją jest powiększanie strat, czy może zakończenie kwartału pod kreską, podczas gdy ubiegłym w roku III kwartał zakończył się zyskiem. Zdecydowaliśmy się na jednoznaczne rozstrzygnięcia. Najbardziej ceniliśmy powiększenie zysków, mniej zamianę straty na zysk. Gorzej ocenialiśmy osiągnięcie straty po zyskownym III kwartale 2002 r. niż powiększenie straty sprzed roku.

Niekwestionowany lider

Wyraźnie na czele stawki giełdowych sektorów znalazły się materiały budowlane. W czterech zestawieniach branża mieściła się w trójce liderów, co potwierdza jej mocną pozycję na rynku. Zaskakujące może być jednak to, że akcje firm reprezentujących ten sektor zachowywały się gorzej od rynku. Zarówno jeśli uwzględnić zmianę roczną, jak i zmianę w samym III kwartale branżowego indeksu cenowego i indeksu cenowego całego rynku. W pierwszym przypadku wzrost jest mniejszy o ok. 60 pkt proc. od indeksu cenowego GPW, w drugim różnica jest dużo mniejsza. W takiej sytuacji może zrodzić się wątpliwość, na ile nasza giełda efektywnie wycenia spółki. W tym przypadku szybko się ona rozwiewa. Słabość indeksu branżowego na tle rynkuto wynik ostrej przeceny walorów Tras Tychy. W skład sektora materiałów budowlanych wchodzi zaledwie 6 firm. W indeksie cenowym każda spółka ma takie samo znaczenie. Wynika z tego, że wpływ na wartość indeksu jednych akcji jest uzależniony od liczby firm wchodzących w skład indeksu - jest on tym większy im mniej spółek uwzględnia indeks.

Nadzieja w mrozach

Reklama
Reklama

Charakteryzująca się dużą sezonowością działania branża energetyczna i usług komunalnych znalazła się na szarym końcu zestawienia. Zarządy spółek zapewne z niecierpliwością wypatrują solidnych mrozów. Nie dziwi to, że tak samo jak II, tak i III kwartał, generalnie nie przy niósł zysków. Martwi jednak wyraźne pogorszenie kondycji przedsiębiorstw w porównaniu z III kwartałem minionego roku. Przy spadku o blisko 10% przychodów, straty na poziomie operacyjnym i netto były prawie identyczne. Tym samym rentowność wyraźnie się pogorszyła. Jednocześnie indeks branżowy odnotował pokaźną zwyżkę zarówno w porównaniu z końcem września 2002 r., jak i w samym III kwartale tego roku. Wyjaśnienie jest podobne, jak w przypadku materiałów budowlanych. Na warszawskim parkiecie są zaledwie trzy spółki użyteczności publicznej jest zaledwie trzy. Wystarczył imponujący wzrost notowań Będzina (z poniżej 8 zł na koniec III kwartału 2002 r. i niecałych 22 zł na koniec II kwartału 2003 r., do blisko 40 zł na koniec września 2003 r.), by indeks wypracował budzącą podziw stopę zwrotu.Słaba informatyka

Trwająca wyprzedaż akcji spółek informatycznych jest uzasadniona w świetle wyników naszej klasyfikacji. W grupie bardziej znaczących branż wypadła najgorzej. Mniej niż połowa firm zwiększyła przychody ze sprzedaży, tylko jedna trzecia zakończyła III kwartał zyskiem. Rentowność sprzedaży jest znikoma (0,4%). Wyraźnie spadły zyski operacyjne i obniżyła się marża EBIT. Na poziomie netto udało się wyjść na plus, ale gdyby nie uwzględniać ogromnych strat Softbanku z III kwartału 2002 r. to tutaj też byłoby gorzej. W kontekście symbolicznej wartości ROS po III kwartale 2003 r. wiele mówi zmiana ROS o ponad 19 pkt proc. w porównaniu z III kwartałem 2002 r.

Trudna sytuacja w sektorze informatycznym jest wynikiem stagnacji w inwestycjach. Wyniki branży kontrastują z tym, co działo się na świecie. Segment technologiczny przyniósł największe zyski, odnotował również najbardziej znaczącą ich poprawę. Dla przykładu wśród firm znajdujących się w składzie indeksu S&P 500 zwiększyły się one o 80%.

Banki nie dały zarobić

Pod względem stopy zwrotu najsłabiej wypadają banki. Przez rok, od końca września 2002 r. ,przyniosły średnio zysk w wysokości 12%, zaś w III kwartale tego roku było to 15%. W obu przypadkach wyniki są znacznie poniżej przeciętnej dla całego rynku. Branża boryka się z kłopotami i nic nie wskazuje, by miały być one w najbliższym czasie przezwyciężone. Biorąc pod uwagę, że w zestawieniach uwzględniliśmy jedynie przychody odsetkowe, a pomijaliśmy przychody z opłat i prowizji (stanowią one średnio 40-50% przychodów z odsetek), co w efekcie poprawiło pozycję banków w klasyfikacji, piąte miejsce trzeba uznać za porażkę. Gdyby brać pod uwagę przychody z opłat i prowizji wskaźniki rentowności miałyby znacznie mniejsze wartości. Strukturalne problemy sektora dobrze obrazuje fakt, że tylko jeden bank zwiększył przychody odsetkowe. Wciąż nie ma możliwości, by ich obniżkę rekompensować przychodami z innej działalności. Receptą są działania zwiększające przychody z prowizji, ale to może być skuteczne jedynie na krótką metę.

Jeśli bierzemy pod uwagę dynamikę zmian, to widać wyraźną obniżkę zysku z działalności bankowej i stagnację zysku netto. Przy idących mocno w dół przychodach odsetkowych daje to poprawę rentowności działania banków w porównaniu z III kwartałem 2002 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama