- Debata nad regulacją rynku walutowego może się odbyć w przyszłym roku - uważa Bob Goodlatte, deputowany do Izby Reprezentantów i przewodniczący Agriculture Committee, komitetu zajmującego się kwestiami rynku futures. - Jest to sprawa, której bacznie będziemy się przyglądać - dodaje republikanin ze stanu Virginia.
Co powie
grupa "prezydencka"-
Po zeszłotygodniowej akcji FBI, w której zatrzymanych zostało 47 dealerów operujących na rynku Forex - w większości pracowników dużych banków, wiele osób spekuluje na temat konieczności regulowania obrotu walutą. Wśród nich jest Charles Stenholm, demokrata z Teksasu, który także zasiada w niższej izbie Kongresu i jest członkiem Agriculture Committee. Uważa on, że gremium złożone m.in. z szefów Rezerwy Federalnej, Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), Komisji Handlu Kontraktami Surowcowymi (CFTC) oraz Sekretarza Skarbu "powinno na nowo przyjrzeć się rynkowi walutowemu i ocenić, czy istnieje potrzeba zmian, które zwiększyłyby jego integralność". Ta grupa robocza - nazywana "prezydencką", ponieważ to prezydent USA mianuje wspomnianych wysokich rangą urzędników - powinna "zarekomendować zmiany legislacyjne, jakie muszą zostać wprowadzone".
W 1999 r. było OK