Reklama

Derywaty pod nadzorem

Nowelizacja mającej wejść w życie od 1 stycznia ustawy o giełdach towarowych liberalizuje wymogi dotyczące handlu towarami. Wyższe wymagania stawia uczestnikom rynku kontraktów terminowych.

Publikacja: 02.12.2003 08:15

Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2004 r. Przez uczestników rynku została oceniona jako zdecydowanie zbyt restrykcyjna: stawia zbyt duże wymogi (np. kapitałowe i organizacyjne) podmiotom, które chciałyby działać jako giełdy towarowe lub towarowe domy maklerskie. Dlatego przez kilka ostatnich miesięcy trwały prace nad jej zmianą. Nowelizacja czeka na podpis prezydenta. Nowe przepisy zaczną obowiązywać w marcu.

Mniejsze wymogi

dla rynku kasowym

Z 3 do 1 mln zł obniżony został minimalny kapitał spółki, która będzie chciała działać jako giełda towarowa w zakresie rynku kasowego (handel artykułami rolno-spożywczymi i innymi rzeczami oznaczonymi co do gatunku). W tym segmencie w obrotach uczestniczyć będą mogły nie tylko dysponujące licencją towarowe domy maklerskie, ale i nie posiadające zezwolenia Komisji spółki prawa handlowego. Domy maklerskie zajmujące się handlem towarami giełdowymi będą tworzone nie tylko przez spółki akcyjne, ale i z ograniczoną odpowiedzialnością.

Ani ustawa, ani nowelizacja nie ograniczają swobodnej wymiany towarowej poza rynkiem regulowanym, np. na targowiskach. - Nic się pod tym względem nie zmienia. Chcemy jednak dać szansę tym, którzy chcieliby tworzyć i korzystać z bezpiecznego systemu obrotu, którego uczestnicy podlegają pewnemu nadzorowi i w ramach którego odbywa się handel wystandaryzowanymi produktami. Jeśli ktoś nie będzie miał na to ochoty, nie będzie do tego przymuszany - mówi Aleksander Chłopecki, wiceprzewodniczący KPWiG. Ocenia, że prowadzenie regulowanego rynku towarowego może być traktowane jako wstęp do poszerzenia działalności o handel instrumentami pochodnymi. Jeśli chodzi o ostatni segment, w nowelizacji nie ma mowy o liberalizacji zapisów ustawy. Zarówno w odniesieniu do derywatów finansowych (np. na stopy procentowe), jak i towarowych, zostaną zachowane wysokie wymogi.

Reklama
Reklama

- W tym przypadku musimy bowiem uwzględniać rozwiązania unijne. Z tego też powodu nie można było za bardzo brać pod uwagę postulatu uchylenia w całości ustawy o giełdach towarowych - tłumaczy A. Chłopecki. W efekcie publiczny obrót futures możliwy będzie tylko na giełdach spełniających zaostrzone kryteria (np. 3 mln zł kapitału) oraz za pośrednictwem towarowych domów maklerskich. Wymogi wobec ostatnich zostały nawet zaostrzone: brokerzy muszą spełniać kryteria obowiązujące domy maklerskie z rynku kapitałowego.

Nic się nie zmieni, jeśli chodzi o platformy oferujące np. futures walutowe wyselekcjonowanej grupie klientów (mniej niż 300), a więc poza rynkiem publicznym. - Będą działać tak, jak dotychczas. Muszą co najwyżej uważać na politykę informacyjną, by nie złamać rygorów obrotu publicznego - ocenia A. Chłopecki.

Jest pierwszy chętny

Komisja otrzymała już od jednego zainteresowanego wniosek o udzielenie zgody na działalność w charakterze giełdy towarowej. Obejmuje rynek kasowy, jak i terminowy (zgodnie z nowelą, zezwoleń udzielać będzie minister finansów, KPWiG zachowa kompetencje nadzorcze). Przedstawiciele Komisji odmówili informacji, kto go złożył. Z naszych informacji wynika, że chodzi o Giełdę Energii.

Artur Żur, członek zarządu Warszawskiej Giełdy Towarowej

Proponowane zmiany, jeśli chodzi o rynek kasowy, są dobre, ale nadal nie widzę sensu rozstrzygania kwestii z nim związanych w ustawie. Nie ma powodów do tworzenia różnych warunków prawnych dla stron transakcji w zależności od sposobu dochodzenia przez nie do zawarcia umowy. Nie ma także potrzeby nakładania na nie dodatkowych obciążeń. Giełda w praktyce przeniesie przecież na nie ciężar opłat, jakie będzie musiała uiszczać na rzecz KPWiG. To dla uczestników rynku dodatkowy podatek.

Reklama
Reklama

W przypadku kontraktów, świat idzie w zupełnie innym kierunku niż my. Powstaje dużo platform obrotu instrumentami pochodnymi. Jeśli nie zmienimy podejścia, po prostu przegramy w konkurencji z nimi. Nie załatwia sprawy uznanie, że ostrym wymogom podlega jedynie publiczny obrót futures, bo jest on inaczej definiowanyCo do WGT, jesteśmy przygotowani zarówno na złożenie wniosku o licencję na prowadzenie giełdy towarowej, jak i do rezygnacji z prowadzenia publicznego handlu derywatami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama