Trudno przypuszczać, żeby ochronę przed zniżką stanowić miały dobre wyniki finansowe. Po trzech kwartałach łączny wynik odsetkowy banków jest o 10% niższy niż przed rokiem i nie rekompensują tego wyższe niż w 2002 r. zyski z tytułu prowizji. Łącznie te dwie najważniejsze pozycje w rachunku wyników wynoszą 9,2 mld zł, co oznacza spadek w porównaniu z zeszłym rokiem o 3%. Zysk na działalności bankowej 13 uwzględnionych w zestawieniu przedsiębiorstw wynosi prawie 11,3 mld zł i jest o ponad 10% niższy. Zyski na poziomie netto niemal nie uległy zmianie.
Po zakończeniu III kwartału można szacować wyniki, jakie banki osiągną w całym roku. Może oczywiście zdarzyć się taka sytuacja jak w przypadku Kredyt Banku, który zaskoczył rynek informacją o utworzeniu gigantycznych rezerw w IV kwartale tego roku, co spowoduje, że roczna strata przekroczy 1 mld zł. Niemniej, opierając się na założeniu, że banki szanują swoich akcjonariuszy, gdyby miały czymś in minus zaskoczyć pod koniec roku, już by o tym poinformowały. Ewentualnie można by było wyczytać to w raportach analityków.
Pekao wciąż liderem
Jeśli punktem odniesienia do porównań będę zeszłoroczne wyniki, to najlepiej wypada w tym roku BPH PBK i BRE Bank. Pierwszy z nich zarobił po 9 miesiącach 271 mln zł, tj. ponad dwa razy więcej niż w całym zeszłym roku. Jednak po stopie zwrotu z kapitałów własnych, która wynosi niecałe 6% widać, że BPH PBK nie ma za bardzo czym się pochwalić. Wysoka dynamika jest przede wszystkim efektem niskiej bazy. Niska baza zadziała również w tym kwartale - pod koniec 2002 roku BPH PBK osiągnął jedynie 20 mln zł zysku netto. Zgodnie z zapowiedziami prezesa w całym 2003 bank ma zarobić przynajmniej 380 mln zł, co oznacza, że w ostatnim kwartale zysk musi wynieść 110 mln zł. Tak wysoki był ostatnio w IV kwartale 2001 roku. Jeśli zamierzenia te powiodą się to ROE wzrośnie do ok. 7%, a wskaźnik cena/zysk spadnie w okolice 25. Choć w porównaniu z rokiem ubiegłym to będzie istotna poprawa, do "liderującego" branży Pekao wciąż będzie daleko. Mimo, że po wynikach III kwartału spółka dostała negatywne rekomendacje od analityków, rynek docenia osiągnięcia BPH PBK. Akcje notowane są niecałe 10% poniżej historycznego maksimum i jest to najlepszy rezultat spośród banków z WIG20. Wpływ na wysoki poziom kursu mogą mieć także spekulacje na temat tego, jakie będą dalsze losy BPH PBK po pojawieniu się na giełdzie w Warszawie austriackiego banku BA CA, który jest większościowym udziałowcem polskiego przedsiębiorstwa. Obydwie firmy wchodzą w skład grRównież w przypadku BRE Banku, poprawa w porównaniu z poprzednim rokiem wynika z niskiej (w tym wypadku ujemnej) bazy. W zeszłym roku grupa BRE straciła 380 mln zł i nie ulega wątpliwości, że teraz będzie lepiej. Skala poprawy jednak inwestorów nie zadowala, co znajduje odzwierciedlenie w kursie akcji. Od szczytu z 1 września notowania spadły o 28%. To gorszy rezultat od wielkiej trójki: Pekao, BPH PBK i BZ WBK.
W 1 mld zysku netto w tym roku celuje Pekao. W każdym z trzech ostatnich kwartałów zysk netto oscylował wokół 250 mln zł. To pozwala utrzymywać stopę zwrotu z kapitałów własnych powyżej 15% i wskaźnik cena/zysk w pobliżu 20 (obecnie 16). Ewentualne 250 mln zł zysku netto w ostatnim kwartale sprawi, że wskaźniki te pogorszą się. Pod koniec 2002 roku Pekao zarobił 330 mln zł i był to jeden z lepszych kwartałów w ostatnich latach. Przy 1 mld zł zysku stopa zwrotu z kapitałów własnych spadnie poniżej 15%.
Tylko nieliczni