Jak pracodawcy oceniają zmiany w podatkach czekające nas w przyszłym roku?
Cieszę się, że udało się nam wywalczyć 19-proc. liniową stawkę PIT dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Boję się jednak, że ograniczenia, które zapisał w ustawie Sejm i Senat, osłabią wpływ obniżki PIT na pobudzenie gospodarki. Dlatego czekamy na całościową strategię podatkową rządu na następne lata. Przedsiębiorcy nie mogą ograniczać swoich planów do najbliższego roku. Chcą wiedzieć, w jakim kierunku będzie ewoluował system podatkowy w dłuższej perspektywie.
Czyli nie uznaje Pani za sukces tych zmian podatkowych, które udało się w tym roku przeforsować?
Przeciwnie, 19-procentowa stawka dla firm jest wielkim sukcesem. Dzięki niej opinia publiczna zaczyna inaczej myśleć i mówić o podatku liniowym. Jeszcze niedawno w dyskusji o nim było więcej ideologii niż ekonomii. Na szczęście w przypadku 19% PIT dla przedsiębiorców zwyciężyło podejście racjonalne. Teraz trzeba zadbać o nie także w pozostałych kwestiach podatkowych: ordynacji, nowej ustawie o VAT, ustawie akcyzowej. Lista absurdów jest wciąż długa.
Resort finansów pracuje już nad strategią podatkową na najbliższe lata. Czego się Pani po niej spodziewa?