Reklama

Kandydat do RPP Pietrewicz nie widzi możliwości głębszych obniżek stóp proc.

Warszawa, 08.12.2003 (ISB) -- W obecnej sytuacji makroekonomicznej nie ma potrzeby, ani możliwości przeprowadzenia większych zmian w polityce pieniężnej, powiedział agencji ISB w poniedziałek Mirosław Pietrewicz, popierany przez SLD kandydat PSL na członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

Publikacja: 08.12.2003 15:01

"Obecnie nie widziałbym potrzeby ani możliwości jakiegoś wyraźniejszego obniżania stóp procentowych banku centralnego, nie mówiąc o podwyższaniu, bo obecna sytuacja, jeżeli chodzi o inflację i dynamikę wzrostu i popyt na pieniądz, nie wskazuje na potrzebę chłodzenia" - powiedział ISB Pietrewicz.

W niedzielę prezydium klubu parlamentarnego rządzącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) zdecydowało, że poprze kandydaturę Pietrewicza, byłego wicepremiera i szefa Rządowego Centrum Studiów Strategicznych (RCSS), zgłoszoną przez klub Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) oraz zgłosi Jana Czekaja.

W przeszłości Pietrewicz dał się poznać jako krytyk polityki prowadzonej przez obecną RPP i przez analityków uważany jest za jednego z przedstawicieli wyraźnego luzowania polityki pieniężnej.

W rozmowie z ISB Pietrewicz również skrytykował posunięcia RPP z lat 2001-2002, ale jednocześnie zaznaczył, że ostatnio sytuacja makroekonomiczna wyraźnie się zmieniła.

"Jeżeli chodzi o wcześniejszą politykę pieniężną, prowadzoną od wiosny 2001 roku, uważam ją za zbyt restrykcyjną i przyczyniającą się w istotny sposób do załamania wzrostu gospodarczego w Polsce. Uważam, że była ona zbyt ostrożnie luzowana" - powiedział Pietrewicz.

Reklama
Reklama

"Natomiast obecnie nie sądzę, aby można było dokonywać jakiś gwałtownych ruchów, ponieważ sytuacja nie wydaje się być jasna" - dodał kandydat do RPP.

Obecna RPP wstrzymała się przez ostatnich pięć miesięcy ze zmianą stóp procentowych. Wcześniej w 2003 roku sześciokrotnie obniżyła podstawową stopę procentową o 25 pb za każdym razem. Obecnie podstawowa stopa procentowa wynosi 5,25%.

Zdaniem kandydata PSL i SLD do RPP, obecnie przede wszystkim trzeba uważnie obserwować rozwój sfery realnej gospodarki.

"Wzrost gospodarczy ma już miejsce, tylko nie wiadomo, czy będzie on trwały, więc trzeba wnikliwie obserwować to, co się dzieje w gospodarce i odpowiednio reagować" - powiedział były wicepremier.

Według szacunków rządowych wzrost gospodarczy w 2003 roku wyniesie nieco powyżej 3,5%, a roku przyszłym przyspieszy do 5,0% przy inflacji na poziomie.

Na początku przyszłego roku Sejm wybierze dwóch swoich członków Rady. Prawie pewne jest, że będą to Jan Czekaj, który zasiada już w RPP od sierpnia 2003 roku, oraz właśnie Mirosław Pietrewicz.

Reklama
Reklama

Czekaj, który także uważany jest przez rynki za zwolennika luzowania polityki monetarnej, ostatnio mówi, że w tej dziedzinie potrzebna jest ostrożność. Jego wypowiedzi sugerują, że poluzowanie polityki monetarnej w przyszłym roku będzie jeszcze mniejsze niż oczekiwały to jeszcze niedawno rynki.

Analitycy szacują że w listopadzie 2004 roku podstawowa stopa rynkowa będzie wynosić 4,0-5,5% przy średniej na poziomie 4,71% i medianie 4,75%, wynika z listopadowej ankiety ISB.

Wśród innych potencjalnych kandydatów SLD do RPP wymienia się Mariana Nogę, Stanisława Nieckarza, Stanisława Gomułkę, Elżbietę Chojnę-Duch i Andrzeja Sopoćko.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski najprawdopodobniej desygnuje do RPP trzech swoich doradców: Edmunda Pietrzaka, Andrzeja Wojtynę i Witolda Orłowskiego.

Zdaniem analityków prezydenccy członkowie RPP będą w nowej Radzie tzw. "jastrzębiami", czyli zwolennikami bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej. Członkowie RPP wybrani przez parlament mają być za to tzw. "gołębiami", czyli zwolennikami luzowania polityki pieniężnej. (ISB)

Przemysław Kuk

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama