Obydwie strony zdecydowały, że Jukos i Sibnieft pozostaną niezależnymi koncernami, a ich fuzji całkowicie zaniechano - podało moskiewskie radio. Jeden z głównych udziałowców Jukosu Leonid Niewzlin powiedział, że nie ma żadnych informacji o unieważnieniu transakcji, a szefowie Sibnieftu odmawiali komentarzy w tej sprawie. Echo Moskwy ma jednak zazwyczaj dobre informacje. Np. poinformowało w październiku o odejściu szefa kremlowskiej administracji Aleksandra Wołoszyna 4 dni przed oficjalnym potwierdzeniem tej wiadomości.
Pod koniec listopada akcjonariusze Sibnieftu poinformowali o wstrzymaniu procesu łączenia obu spółek, żądając prawa do wyznaczenia kierownictwa nowej firmy. Od 25 października były prezes Jukosu i architekt tej fuzji Michaił Chodorkowski przebywa w areszcie. Prokuratura zamroziła też 40% akcji spółki należących do grupy Menatep.
Grupa ta, do której należy 44% walorów Jukosu, chcąc ratować fuzję negocjowała z firmą Millhouse Capital, która miała w wyniku połączenia przejąć 26% akcji Jukosu. Millhouse jest kontrolowany przez miliardera Romana Abramowicza, a negocjacje odbywają się w Londynie. Drugi po Chodorkowskim udziałowiec Menatepu, Niewzlin, powiedział agencji Bloomberga w rozmowie telefonicznej z Izraela, że nic nie wie o unieważnieniu fuzji i nie ma w tej sprawie żadnych komentarzy. Pierwotna umowa o przejęciu Sibnieftu przez Jukos pozwalała na odwołanie transakcji przez każdą ze stron po wpłaceniu miliarda dolarów za zerwanie porozumienia. Menatep w minionym tygodniu odrzucił ofertę Millhouse przejęcia kontroli nad Jukosem, argumentując, że transakcja ma być przeprowadzona tak, jak planowano.
Menatep poinformował też, że na początku października został sfinalizowany zakup 92% akcji Sibnieftu od grupy należącej do Abramowicza. Zapłacono za nie 3 miliardami USD gotówką i 26 procentami akcji Jukosu, wartymi wtedy 10,9 mld USD.
Później jednak szef Jukosu Chodorkowski został aresztowany, Sibnieft ogłosił wstrzymanie fuzji, a do prasy trafił raport rosyjskiego Ministerstwa ds. Podatków o zaległościach fiskalnych Jukosu na 5 mld USD.