W październiku 2001 roku kurs akcji Groclinu spadł nawet do 13,25 zł. To było najniższe notowanie w historii. Często zdarzały się sesje, na których walorami Groclinu nie handlowano.

Na zamknięcie wczorajszych notowań papiery wielkopolskiej spółki zostały wycenione na 91,7 zł. Notowania bez obrotu już się nie zdarzają, ale płynność wciąż pozostawia wiele do życzenia. W rekordowym sierpniu tego roku średnie obroty na sesję (liczone pojedynczo) wyniosły 2 mln zł. Od początku listopada spadły do 365 tys. zł. Bardzo często zdarzają się notowania, w trakcie których przez rynek przewija się mniej niż 1000 akcji. To właśnie podczas takiej sennej sesji pod koniec września kurs akcji spadł o 15%.

Z punktu widzenia analizy technicznej nie ma żadnych przeszkód, żeby notowania Groclinu w dalszym ciągu rosły. Wprawdzie dopiero pokonanie wierzchołka na poziomie 92 zł pozwoli formalnie odtrąbić koniec korekty na rynku tych akcji, ale ponieważ jego kształtowaniu towarzyszyły niewielkie obroty, bariera ta nie powinna stanowić dla byków większej przeszkody.