China Life, spółka z Pekinu kontrolująca ok. 45% chińskiego rynku ubezpieczeń na życie, sprzedała 6,47 mld akcji po cenie 3,625 HK$ (0,47 USD) każda. Walory te będą notowane od 17 grudnia na giełdzie nowojorskiej (pod postacią kwitów depozytowych, tzw. ADR-ów), a dzień później zadebiutują na rynku w Hongkongu. Na papiery aż za 55 mld USD zapisali się inwestorzy instytucjonalni. Natomiast gracze indywidualni w Hongkongu złożyli oferty aż za 25 mld USD, co w ich przypadku oznaczało aż 165-krotną nadsubskrypcję. Ze względu na ogromne zainteresowanie ofertą, spółka nie wyklucza, że "rzuci" jeszcze na rynek dodatkowe 970 mln akcji.

- Chiński rynek ubezpieczeń na życie ma przed sobą ogromne perspektywy. Wystarczy popatrzeć na tempo rozwoju gospodarczego w tym najbardziej zaludnionym kraju świata - podkreśla, cytowany przez agencję Bloomberga Morid Kamshad, menedżer z amerykańskiego funduszu Amaranth Group, który zamierza kupić akcje China Life. Gospodarka Chin, szósta co do wielkości na świecie, rozwija się w tempie dwukrotnie wyższym niż pięć krajów o jeszcze bardziej rozwiniętym rynku. W ciągu ostatnich 11 lat chiński PKB rósł rocznie średnio aż o 9%. W latach 1999-2002 wpływy spółki ze składek rosły średnio w ciągu roku aż o 38%.

China Life to spółka, która powstała praktycznie dopiero w czerwcu br., wydzielona z państwowego zakładu specjalizującego się w ubezpieczeniach na życie. Firma sprzedaje polisy poprzez sieć 8 tysięcy oddziałów i 650 tysięcy agentów na terenie całego kraju.

Oferta China Life zbiegła się w czasie z pierwszą wizytą w Stanach Zjednoczonych premiera Wen Jiabao, który rozpoczął urzędowanie w marcu. W programie wizyty były również wizyta na giełdzie nowojorskiej i spotkania z inwestorami. W. Jiabao zapewnił amerykańskich uczestników rynku kapitałowego, że priorytetem dla spółek z Chin będzie przestrzeganie zasad ładu korporacyjnego. Podkreślił, że rząd zamierza prywatyzować coraz więcej firm i wprowadzać je na giełdy zagraniczne. Do tej pory Chińczycy sprzedali na rynkach zagranicznych akcje za 60 mld USD, ale premier Jiabao zapowiada, że w ciągu najbliższej dekady wartość tych ofert się podwoi.