Reklama

Megaemisja Grajewa

Pfleiderer Grajewo chce wybudować fabrykę w Rosji. Pieniądze zamierza pozyskać na rynku publicznym. Z naszych informacji wynika, że oferta skierowana będzie do instytucji finansowych, z pominięciem niemieckiego inwestora strategicznego.

Publikacja: 16.12.2003 07:59

Grajewo jest wiodącym producentem płyt wiórowych (surowych i laminowanych) oraz oklein do nich w Polsce.

W latach 2004-2005, w Nowgorodzie Wielkim w Rosji zamierza wybudować nowy zakład. Będzie wytwarzał płyty do produkcji mebli. Koszt przedsięwzięcia to około 60 mln euro (ponad 270 mln zł).

Ekspansja na Wschodzie

Docelowo fabryka ma być jednym z wiodących producentów na rosyjskim rynku - już teraz jednym z najważniejszych dla Grajewa. Eksport zapewnia polskiej spółce około 35% przychodów. Większość trafia do Rosji. - Wysyłamy tam okleiny do płyt, których transport jest dość prosty. Uznaliśmy, że możemy zaoferować odbiorcom także płyty i że możemy je wytwarzać na miejscu - wyjaśnia Paweł Wyrzykowski, prezes giełdowej firmy.

Pieniądze

Reklama
Reklama

z publicznej oferty

Na realizację planów spółka potrzebuje pieniędzy. Bierze pod uwagę kredyty bankowe (korzysta z nich przy realizacji innych przedsięwzięć), ale z zasady niechętnie finansuje duże inwestycje kapitałem obcym. Dlatego zarząd rozważa przeprowadzenie w 2004 r. publicznej emisji akcji. W ten sposób chciałby pozyskać większość środków potrzebnych do realizacji rosyjskiego projektu. To oznacza zmianę strategii głównego właściciela z Niemiec - Pfleiderer Holzwerkstoffe. Wcześniej spółka była bowiem postrzegana jako kandydat do opuszczenia warszawskiego parkietu. Zwłaszcza że w 2000 r. inwestor strategiczny podejmował kroki w tym kierunku. Okazały się nieskuteczne ze względu na protesty drobnych akcjonariuszy (nie odpowiadała im cena w wezwaniu - 35 zł za akcję - mającym na celu wycofanie spółki z obrotu) i opór KPWiG. - Mamy pomysł na dalszy rozwój i chcemy go zaprezentować inwestorom. Nie wykluczamy, że do oferty dojdzie w połowie przyszłego roku albo nawet wcześniej. Terminy będą zależały m.in. od sytuacji na rynku - mówi prezes Wyrzykowski. - Ponad 50% obrotów Pfleiderera generowanych jest w Niemczech. Koncern chce to zmienić i postawił na ekspansję w Europie Środkowowschodniej. Grajewo znakomicie się do tego nadaje. Inwestycje w naszej branży są ogromnie kapitałochłonne. Dlatego publiczny status polskiej spółki, który kiedyś mógł się wydawać kłopotliwy, w tej sytuacji jest atutem - tłumaczy prezes.

Emisja nie dla Niemców?

Prezes nie chce na razie mówić o szczegółach planowanej oferty. Z naszych informacji wynika jednak, że niepewna sytuacja gospodarcza w Niemczech, wysokie zobowiązania i słabe wyniki uniemożliwią Pfleidererowi wzięcie udziału w emisji. Zostanie skierowana do inwestorów giełdowych, przede wszystkim instytucji finansowych. Koncern, który ma ponad 88% akcji Grajewa, na pewno zachowa pakiet kontrolny. Będzie się musiał jednak podzielić władzą z nowymi akcjonariuszami. Teraz poza nim jedynym znaczącym udziałowcem jest Commercial Union OFE.

Kilka lat wcześniej w podobny sposób, poprzez publiczną ofertę i kredyty, polska spółka finansowała budowę linii technologicznej w Grajewie. Załamanie na rynku pod koniec lat 90. sprawiło jednak, że popadła w kłopoty - miała bardzo słabe wyniki finansowe i bardzo wysokie zobowiązania. - Teraz jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. Wyniki są bardzo dobre. Nie mamy praktycznie zadłużenia. Koszty zostały drastycznie obniżone - należą do najniższych w branży. Jesteśmy silni i po 5 latach pracy organicznej możemy pozwolić sobie na realizację ambitnych planów - zapewnia prezes. Poprawa wyników znalazła odzwierciedlenie w notowaniach. Jeszcze w marcu nie przekraczały 60 zł. Teraz sięgają prawie 180 zł, ale przy symbolicznych obrotach.

Wysokie zyski,

Reklama
Reklama

niska dywidenda

Spółka zaprezentowała prognozę wyników na 2003 rok. Liczy, że wypracuje 545 mln zł przychodów, EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) sięgnie 110 mln zł, a wynik operacyjny 82 mln zł. Na poziomie netto firma zarobi 57 mln zł. Za 2002 r. wypłaciła wysoką dywidendę (ponad 10 zł na akcję). - Mamy ustaloną politykę w tym zakresie. Chcemy się dzielić zyskami z akcjonariuszami. W przyszłym roku, ze względu na inwestycje i ofertę, dywidenda będzie jednak symboliczna, jeśli w ogóle zostanie uchwalona. Byłoby dziwne, gdybyśmy pozyskiwali pieniądze z rynku i zaraz je oddawali, płacąc do tego podatek. Ekonomicznie trudno byłoby to uzasadnić - mówi prezes Wyrzykowski.

Spadek popytu pogarsza wyniki Pfleiderera

Niemiecki Pfleiderer, poprzez firmy zależne, wytwarza szeroką gamę produktów na potrzeby budownictwa, np. panele, drzwi i okna. Kapitalizacja notowanej we Frankfurcie spółki wynosi 208 mln euro. Z powodu spadku popytu, Pfleiderer oczekuje, że jego wyniki finansowe w tym roku się pogorszą. W pierwszych 9 miesiącach zarobił 16,8 mln euro, czyli połowę tego, co w analogicznym okresie ub.r. Rezultat ten osiągnął przy przychodach ze sprzedaży wynoszących 738 mln euro, czyli o 3% niższych niż rok temu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama