Przetarg na system wspomagania ruchu drogowego został rozpisany latem. W jego ramach policja ma zostać wyposażona w przenośne komputery, co pozwoli na bezpośrednią rejestrację zdarzeń i w rezultacie ograniczy przestępstwa ubezpieczeniowe.

Początkowo projekt miał być sfinansowany wspólnie przez PZU oraz Komendę Główną Policji i miał kosztować nawet 60 mln zł. Później ciężar jego finansowania przerzucono na PZU, który w odpowiedzi ograniczył koncepcję systemu. Swoje oferty złożyło 8 firm, w tym uważany za faworyta ComArch. Na krótkiej liście, którą wyłoniono w październiku, znalazły się jednak: Emax, Softbank i Ster-Projekt.

- Weszliśmy w ostatnią fazę negocjacji z wybraną spółką. Niewykluczone że jeszcze w tym roku uda nam się podpisać kontrakt - powiedział Tomasz Fil, rzecznik PZU. Nie chciał zdradzić nazwy firmy, z którą prowadzone są rozmowy. Z naszych informacji wynika, że chodzi o Ster-Projekt.