Reklama

Zachodnie firmy ruszają na Bałkany

W następnym etapie rozszerzania Unii Europejskiej, zaplanowanym na 2007 r., mają być do niej przyjęte Rumunia, Bułgaria, a być może również Chorwacja. Renault, Continental, Enel i inne zachodnie firmy już rozpoczęły tam inwestycje w poszukiwaniu niższych kosztów pracy i nowych rynków.

Publikacja: 20.12.2003 08:22

Economist Intelligence Unit prognozuje, że do 2007 r. Rumunia, Bułgaria, Chorwacja oraz ich sąsiedzi z Półwyspu Bałkańskiego będą wchłaniały rocznie po 5,6 mld USD bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Byłoby to o jedną trzecią więcej niż w 2002 r.

Bałkany chłoną inwestycje

W tym roku do krajów tego regionu, zamieszkanych przez 60 mln ludzi, trafi około połowy pieniędzy zainwestowanych w Europie Środkowowschodniej. Z tej części kontynentu osiem państw przystąpi do Unii w maju 2004 r. W latach 1990-2000 na Bałkanach inwestowano ok. jednej piątej tego, co w Europie Środkowowschodniej.

Teraz kraje bałkańskie stają się bardziej atrakcyjne, gdyż w państwach wstępujących do Unii za niecałe pięć miesięcy rosną koszty i podnosi się stopa życiowa. W Rumunii przeciętna miesięczna pensja wynosi 130 USD, w Polsce prawie 600 USD, a dla porównania w Niemczech ok. 3000 USD.

Szybkie tempo wzrostu

Reklama
Reklama

Tempo wzrostu gospodarczego w krajach bałkańskich jest o wiele większe niż w innych państwach europejskich. W Rumunii PKB wzrósł w ub.r. o 4,9%, w Bułgarii o 4,8%, a w Chorwacji o 5,3%. Dla porównania, w 10 krajach wstępujących do Unii średnie tempo wzrostu wyniosło 2,3%, a w samej Unii 1,1%.

Licząc na efekty tego przyspieszenia, Renault inwestuje 350 mln euro w modernizację fabryki samochodów w Rumunii. Włoski koncern Enel złożył ofertę na dystrybucję energii w Rumunii i Bułgarii, aby otrzymać prawa do sprzedawania tańszej elektryczności produkowanej na Bałkanach. Continental, który zamierza ponad połowę opon produkować poza Europą Zachodnią, na razie rozbudowuje fabrykę płynów samochodowych i pasów w Rumunii. Największy na świecie producent cegieł, austriacka firma Wienerberger, za 18 mln euro zbudowała fabrykę 80 km od Bukaresztu. Chce umocnić swoją obecność na tym rynku, zanim zacznie się tam boom budowlany związany z rozwojem gospodarczym.

Bardziej atrakcyjne

obligacje

Perspektywa wejścia kolejnych krajów do Unii zwiększa też atrakcyjność ich papierów dłużnych. Rentowność bułgarskich obligacji, zapadających w 2013 r., wynosiła 8%, gdy były sprzedawane w marcu ub.r. Od początku grudnia oscyluje wokół 5,65%. Rumuńskich euroobligacji spadła poniżej 6%, a chorwackich wynosi 4,6%, wobec 6,54% przy sprzedaży w ub.r. Oznacza to wzrost popytu na te papiery. Jednocześnie rentowność czeskich obligacji denominowanych w koronach o terminie zapadalności w 2011 r. wzrosła do 4,5%, a polskich papierów złotowych, wygasających w 2008 r., zwiększyła się od 1 czerwca o 185 pkt bazowych, do 6,75%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama