Economist Intelligence Unit prognozuje, że do 2007 r. Rumunia, Bułgaria, Chorwacja oraz ich sąsiedzi z Półwyspu Bałkańskiego będą wchłaniały rocznie po 5,6 mld USD bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Byłoby to o jedną trzecią więcej niż w 2002 r.
Bałkany chłoną inwestycje
W tym roku do krajów tego regionu, zamieszkanych przez 60 mln ludzi, trafi około połowy pieniędzy zainwestowanych w Europie Środkowowschodniej. Z tej części kontynentu osiem państw przystąpi do Unii w maju 2004 r. W latach 1990-2000 na Bałkanach inwestowano ok. jednej piątej tego, co w Europie Środkowowschodniej.
Teraz kraje bałkańskie stają się bardziej atrakcyjne, gdyż w państwach wstępujących do Unii za niecałe pięć miesięcy rosną koszty i podnosi się stopa życiowa. W Rumunii przeciętna miesięczna pensja wynosi 130 USD, w Polsce prawie 600 USD, a dla porównania w Niemczech ok. 3000 USD.
Szybkie tempo wzrostu