Wiele giełd w Wigilię skraca sesje (np. Euronext będzie pracować tylko do 14.00), a inne robią sobie wolne (przykładem może być Deutsche Boerse czy nasza GPW). W czwartek odpoczywać będą wszyscy, ale w piątek część finansowego świata wróci już do pracy. Otwarta będzie giełda nowojorska, choć tylko do 13.00 tamtejszego czasu, czyli tak samo, jak w Wigilię.

Duże korporacje tuż przed świętami nie chcą inwestorom zaprzątać głowy. Ale powodem dla powstrzymania się od publikacji finansowych raportów równie dobrze może być też obawa o to, że w ferworze przedświątecznych przygotowań dobre rezultaty mogłyby przejść niezauważone.

Tuż przed Gwiazdką pojawią się za to raporty makroekonomiczne, choć niezbyt wielkiej wagi. Ukażą się uaktualnione po raz drugi, końcowe rezultaty rozwoju gospodarek amerykańskiej i brytyjskiej w III kw. kończącego się roku. Raczej nie należy oczekiwać takiej niespodzianki, jak w ubiegłym miesiącu, kiedy ogłoszono, że PKB USA wzrósł o 8,2%, czyli aż o 1 pkt proc. więcej, niż obliczono za pierwszym razem. Przypomnijmy, że według zweryfikowanych już raz danych gospodarka brytyjska wzrosła o 0,6%. Ponadto amerykański Departament Handlu poda informacje o listopadowych dochodach i wydatkach konsumentów. Eksperci szacują, że przy niezmienionym tempie wzrostu dochodów, Amerykanie zaczęli szybciej opróżniać swoje portfele.