- To była jedna wilka groteska - powiedział jeden z uczestników obrad. - Cała uwaga poświęcona była temu, jakie interpretacje do ustawy trzeba będzie wydać, aby móc stosować sprzeczne ze sobą zapisy ustawowe.

Brokerzy stoją na niezmiennym stanowisku: tego podatku nie da się naliczać od stycznia 2004 r., a inwestorów nie można narażać na ryzyko błędnych obliczeń. - Tak późne przedstawienie przepisów przez resort i dyskusja nad nimi są niewłaściwe - uważa Edmund Kozak, dyrektor biura Izby Domów Maklerskich. Niestety, przedstawiciele instytucji rynku kapitałowego nie otrzymali wczoraj konkretnej odpowiedzi na złożony do ministra finansów wniosek o zaniechanie na drodze rozporządzenia poboru podatku giełdowego. - Sprawa jest rozpatrywana - usłyszeliśmy w biurze prasowym resortu.

Korzystna dla inwestorów okazać się może natomiast informacja o tym, że Ministerstwo Finansów rozważa zmianę swej pierwotnej interpretacji odnośnie opodatkowania zysku z akcji, których PDA weszły na rynek jeszcze w tym roku. W zeszłym tygodniu resort poinformował PARKIET, że jeśli PDA zostanie zamienione na akcje w przyszłym roku, ten ostatni papier nie będzie korzystał z obowiązującego w 2003 r. zwolnienia z podatku.