- Spółka Dominet, choć miała dobrą pozycję na rynku pośrednictwa finansowego, to stanęła przed barierą rozwoju, jaką był brak dostępu do taniego refinansowania działalności. Chcieliśmy także skorzystać z tego, że mieliśmy wielu klientów, którzy nam zaufali, a którym w przyszłości również moglibyśmy zaoferować produkty zgodne z ich oczekiwaniami. Z tych powodów została podjęta decyzja o kupnie banku - wyjaśnia Tomasz Gryn, wiceprezes Dominet Banku. Spółka pośrednictwa finansowego przy wsparciu funduszu Merrill Lynch kupiła Cuprum Bank z Lubina. Obecnie działa on pod nazwą Dominet Bank.
Jedynym właścicielem banku jest Dominet. Z kolei jej akcjonariuszem jest fundusz private equity Merrill Lynch Global Emerging Markets Partners posiadający 49,9% akcji. Reszta walorów należy do Doroty Cacek.
Ważna jakość obsługi
T. Gryn uważa, że mimo dużej konkurencji ze strony innych banków spółka ma szansę na rozwój. Upatruje jej m.in. w działaniu w małych miastach, gdzie bankowość detaliczna nie jest tak rozwinięta jak w dużych aglomeracjach. Klienci mają tam zwykle do wyboru bank spółdzielczy albo PKO BP.
- Ze względu na sposób organizacji naszej sieci, która się składa z placówek prowadzonych przez przedsiębiorców na zasadach umowy partnerskiej, uważamy, że klienci otrzymają od nas wyższy standard obsługi. Nasz partner prowadzący jednostkę bankową będzie o to zabiegał, ponieważ dzięki temu więcej zarobi. To skłoni go do większej aktywności i cięższej pracy - dodaje T. Gryn.