Rozszerzenie o nowych 10 krajów będzie miało dla Unii Europejskiej największe znaczenie
w zakresie zarządzania
i wspólnego kierunku polityki, a mniejsze, jeśli chodzi o skutki ekonomiczne - oceniają analitycy banku Morgan Stanley. Wyrównanie dochodów "25" będzie zależeć w pierwszej kolejności od tego, czy nowym członkom uda się uruchomić unijne fundusze, zachować konkurencyjny kurs wymiany walut oraz
utrzymać zdrowy stan finansów publicznych
- piszą eksperci MS.