Wtorkowa sesja była 11. z rzędu, na której rosły ceny niklu na Londyńskiej Giełdzie Metali. Prognozy zapowiadające zmniejszenie produkcji spowodowały zwiększone zakupy tego metalu. Miedź trochę staniała na przedostatniej sesji w roku, gdyż udało się uniknąć strajku w jednej z kopalni należącej do Codelco. Cena niklu wzrosła o 220 USD, do 16 600 USD za tonę. Od początku grudnia metal ten, używany przede wszystkim do produkcji stali nierdzewnej, zdrożał o 33% i jego cena jest najwyższa od 14 lat. Zużycie niklu ma w przyszłym roku przewyższyć jego produkcję o 35 tys. ton, co zmusi producentów do zmniejszania zapasów. Akcje rosyjskiej spółki Norylsk Nikiel, największego na świecie producenta tego metalu, zdrożały w tym roku o ponad 200%.

Miedź staniała we wtorek o 19 USD (0,8%), gdy poinformowano, że robotnicy z należącej do Codelco kopalni Chuquicamata zgodzili się na podwyżkę pensji o 3,15% i odwołali strajk. Kopalnia ta, położona na pustyni w północnym Chile daje ponad jedną trzecią produkcji Codelco i 5,4% światowego wydobycia miedzi. Na Londyńskiej Giełdzie Metali cena miedzi z dostawą w marcu spadła we wtorek do 2262 USD za tonę, z 2281 USD na poniedziałkowym zamknięciu.

Ceny kontraktów terminowych na ropę naftową zdrożały zarówno w Nowym Jorku, jak i w Londynie, mimo oczekiwań, że dzisiejszy raport Departamentu Energetyki wykaże mniejsze zmiany w zapasach ropy i oleju opałowego w USA ze względu na łagodniejszą zimę. Przewiduje się, że zapasy surowej ropy spadną o niecałe 0,5 mln baryłek, a rezerwy oleju opałowego wzrosną po raz pierwszy od trzech tygodni. Temperatura w północno-wschodniej części USA ma być do niedzieli o 10,2 stopnia Fahrenheita wyższa od średniej, co zmniejszy zużycie oleju - wynika z najnowszej prognozy Weather Derivates Inc. Ropę kupowano jednak we wtorek trochę na zapas, gdyż sylwestrowe sesje będą krótsze, a w Nowy Rok giełdy będą nieczynne. Na Międzynarodowej Giełdzie Paliwowej w Londynie baryłka ropy gatunku Brent z dostawą w lutym po południu kosztowała 29,79 USD, wobec 29,31 USD na poniedziałkowym zamknięciu.

Złoto drożało w Nowym Jorku we wtorek piąty dzień z rzędu, gdyż dolar nadal słabł wobec euro, co zwiększało popyt na ten kruszec ze strony inwestorów dysponujących wspólną walutą i szukających bezpiecznych lokat. Cena uncji złota z dostawą w lutym wzrosła na nowojorskim rynku Comex o 2,10 USD (0,5%), do 417,4 USD.