29% ankietowanych przez KPMG specjalistów z branży motoryzacyjnej uważa, że rentowność tego sektora zacznie rosnąć w 2006 r. 16% spodziewa się takiego scenariusza dopiero w 2008 r., 15% w 2005 r., 12% w 2007 r., a 9% już w tym roku. Dominują jednak opinie, że 2004 r. będzie tylko o tyle dobry dla branży, że koncerny nie będą już pogarszać wyników finansowych. Najwięcej, bo aż 36%, pytanych uznało mijający rok za najgorszy od lat pod względem rentowności.

Branżę motoryzacyjną czeka prawdopodobnie większa liczba fuzji i przejęć, co spowodowane jest ostatnim spadkiem rentowności i koniecznością ograniczenia kosztów operacyjnych. Ankietowani uważają, że najwięcej takich operacji odbędzie się na rynku azjatyckim i na europejskim. Najczęściej na taki krok będą prawdopodobnie się decydować producenci podzespołów.

- Przewidywane zmiany struktury akcjonariatu firm nie będą jednak miały bezpośredniego wpływu na działalność polskich przedsiębiorstw, ponieważ większość zmian dokona się na poziomie spółek-matek - uważa Krzysztof Klamut, szef grupy Dóbr Konsumenckich i Przemysłowych na Europę Środkowowschodnią w KPMG Corporate Finance. Uważa on, że 2004 r. będzie trudny dla producentów aut obecnych w Polsce. Wraz z wejściem do UE i większą swobodą handlu można spodziewać się wzrostu konkurencji między nimi.