Są już konsekwencje wejścia w życie tzw. opłaty paliwowej, doliczanej do sprzedawanych na stacjach benzynowych benzyn, oleju napędowego
i gazu używanego do napędu silników samochodowych. Największe polskie rafinerie podniosły już ceny produktów. Podwyżki na stacjach benzynowych m.in. Orlenu i Grupy Lotos wynoszą od 10 do 14 groszy za litr. Roczne wpływy z opłaty paliwowej mają wynosić ok. miliarda zł. Pieniądze będą lokowane w specjalnym funduszu utworzonym w Banku Gospodarstwa Krajowego. Fundusz ten będzie współfinansował inwestycje drogowe
w Polsce, m.in. budowę autostrad.