Zyski banków, firm maklerskich i ubezpieczeniowych w ostatnim kwartale ub.r. wzrosły prawie dwukrotnie szybciej niż wszystkich spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500. Do III kw. br. wzrost zysków w tej branży ma być o połowę mniejszy niż średnia dla całego indeksu - wynika ze średniej prognoz analityków, opracowanej przez Thomson Financial.
Spółki finansowe mają większy wpływ na kształtowanie się tego wskaźnika niż jakakolwiek inna branża, ponieważ stanowią one najwięcej, bo 21%, jego kapitalizacji. Jest też ich w tym indeksie najwięcej, bo aż 83.
S&P 500 w ubiegłym tygodniu wzrósł o 1,1%, do 1108,48 pkt, przy czym kursy spółek finansowych zyskały średnio 1%. W tym samym okresie Dow Jones Industrial Average zwyżkował o 0,8% do 10409,85, a Nasdaq Composite o 1,7%, do 2006,68 pkt.
Inwestorzy tacy jak np. Matthew Brown z Wilmington Trust Corp., zarządzającej 26 mld USD, uważają, że wzrost zysków spółek finansowych może być w tym roku wolniejszy, gdyż spodziewany wzrost stóp procentowych ograniczy ich rozwój. Washington Mutual Inc., drugi w USA bank hipoteczny i największy bank w stanie Tennessee - Union Planters Corp., już obniżyły prognozy zysków wobec rosnącego oprocentowania kredytów hipotecznych.
Ze średniej prognoz spółek i analityków wynika, że w tym roku firmy finansowe odnotują wzrost zysków o 11%, podczas gdy w ub.r. zwiększyły się one o 18%. Wszystkie spółki z indeksu S&P 500 mają w tym roku zwiększyć zyski o 12,8%, wobec prawie 17% w ub.r. Przyczyną owego spowolnienia wzrostu zysków spółek finansowych w stosunku rocznym będzie również to, że w ub.r. wykazały się one imponującą dynamiką.