10 azjatyckich producentów w ub.r. zwiększyło udział w największym na świecie rynku samochodowym do 32,6%, a więc o 3,1 punktów w stosunku do roku poprzedniego. Przesądziło o tym wprowadzenie nowych modeli, zwłaszcza sportowej wersji toyoty lexus RX330 oraz pilota hondy, a także pickupów, takich jak titan nissana. Na ten rok zapowiedziano jeszcze więcej nowych modeli.
Toyota i inni azjatyccy producenci wykorzystują też to, że we wszystkich rankingach jakości samochodów mają wyższe oceny niż ich amerykańscy konkurenci. Pozwala im to również na zwiększanie sprzedaży przy stosowaniu znacznie mniejszych upustów od oferowanych przez rywali z Detroit. Również dlatego łączny udział General Motors, Forda i DaimlerChryslera w amerykańskim rynku spadł w ub.r. do 60,2%.
Szczególnie bolesny dla amerykańskich spółek był grudzień. Sprzedaż samochodów spadła wtedy w USA o 4,6%, natomiast azjatyccy producenci zwiększyli ją o 1,7%, przy czym Toyota aż o 4,3%. Ten największy japoński producent i trzeci na świecie, sprzedał w ub.r. 1,87 mln aut w USA, co dało mu 11,2-proc. udział w tamtejszym rynku.