Za kandydaturą J. Czekaja głosowało 245 spośród 418 posłów, M. Pietrewicz dostał 256 głosów, a S. Nieckarz - 247. Wynik głosowania był zgodny z rekomendacją sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Dwaj pierwsi kandydaci wezmą udział w styczniowym posiedzeniu RPP. S. Nieckarz dołączy do Rady w lutym.
Według J. Czekaja, wybór nowej RPP nie powinien wywołać gwałtownych zmian w polityce pieniężnej. Kandydat SLD powiedział wczoraj, że Polska mogłaby wstąpić do strefy euro w 2009 lub 2010 r. M. Pietrewicz powiedział natomiast, że w pierwszym kwartale tego roku może dojść do obniżki stóp procentowych o 50 pkt bazowych. Jego zdaniem, inflacja w Polsce jest pod kontrolą. S. Nieckarz opowiedział się za redukcją stóp procentowych w ciągu najbliższego roku-półtora do realnego poziomu obowiązującego w strefie euro, czyli do ok. 1 pkt proc. powyżej inflacji (obecnie główna stopa procentowa w Polsce wynosi 5,25%).
W przyszłym tygodniu swoich przedstawicieli w Radzie ma wybrać Senat. W środę senacka Komisja Gospodarki i Finansów Publicznych rekomendowała do RPP wszystkich 11 zgłoszonych kandydatów. Wczoraj wicepremier Jerzy Hausner poparł cztery osoby: wiceminister finansów Halinę Wasilewską-Trenkner, Andrzeja Wojtynę i Edmunda Pietrzaka, doradców społecznych prezydenta, oraz Stanisława Owsiaka. Najwięcej czasu na wskazanie swoich trzech reprezentantów w RPP ma prezydent.
Trzeba odpolitycznić Radę
Henryka Bochniarz,