Największe towarzystwo ubezpieczeniowe w krajach skandynawskich - Skandia - ma kłopoty z obsadzeniem stanowiska dyrektora generalnego. Według gazety "Dagens Industri", Hans-Erik Andersson, urzędujący od 1 stycznia, może je stracić w związku z zatajeniem premii, które otrzymał od tej firmy w latach 90. W wypadku zwolnienia należałaby mu się odprawa w wysokości
12 mln koron (1,7 mln USD).