- Ewentualny wybór LNM Holdings na inwestora Huty Częstochowa w sytuacji, gdy koncern został już inwestorem Polskich Hut Stali, byłby, z punktu widzenia LNM, dobrze uzasadniony ekonomicznie - uważają przedstawiciele koncernu. Według nieoficjalnych informacji, w procesie prywatyzacji huty liczy się jeszcze tylko LNM i ukraiński Donbas. Oficjalnie jednak resort Skarbu Państwa ujawnił tylko nazwę Donbasu. Ukraińska firma chciałaby zainwestować w Częstochowie poprzez giełdową spółkę Pekpol.