Cena złota ponownie wzrosła wczoraj w Londynie, po tym, gdy euro odnotowało kolejny rekord wobec dolara. Fundusze hedgingowe i inni duzi spekulanci nadal kupują złoto, licząc na dalszy wzrost jego ceny. Kurs euro wzrósł do 1,2885 USD, po opublikowaniu wypowiedzi głównego ekonomisty Bundesbanku Hermanna Remspergera, w której stwierdził on, że umacnianie się wspólnej waluty nie zahamuje wzrostu gospodarczego Niemiec. Cena uncji złota z natychmiastową dostawą wzrosła w Londynie o 2,30 USD (0,5%), do 428,85 USD. O wiele bardziej, bo o 5,8%, do 6,75 USD, wzrosły wczoraj ceny srebra. Są obecnie najwyższe od prawie 6 lat. Inwestorzy oczekują, że dynamika cen tego metalu używanego w jubilerstwie i elektronice, może wkrótce dorównać wzrostom odnotowanym na miedzi, złocie i innych metalach. Złoto zdrożało w ciągu minionych pięciu lat prawie o 50% i w zeszłym tygodniu jego cena przekroczyła 430 USD, poziom najwyższy od 15 lat. Cena miedzi podniosła się w tym okresie niemal o 70%, podczas gdy srebro zyskało mniej niż 30%. Analitycy tego rynku zwracają uwagę, że ostatni wzrost cen srebra nie ma nic wspólnego z fizycznym popytem. Zwiększone zainteresowanie inwestorów metalami szlachetnymi związane jest ze spadkiem kursu dolara. W grudniu wolumen obrotów złotem na londyńskiej giełdzie był o 4,4% większy niż w listopadzie. Średnio dziennie przedmiotem handlu było 14,3 mln uncji, wobec 13,7 mln miesiąc wcześniej. Na rynku srebra wolumen wzrósł o 23%, do 110,1 mln uncji.
Cena ropy naftowej spadła wczoraj poniżej bariery 31 USD. Prognozy pogody zapowiadają na najbliższe dni ocieplenie w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. W tej sytuacji fundusze przystąpiły do wyprzedaży kontraktów, by zrealizować zyski z trwającej ponad miesiąc zwyżki cen ropy. Od początku grudnia do minionego poniedziałku zdrożała ona prawie o 10%. Na Międzynarodowej Giełdzie Paliwowej w Londynie baryłka ropy gatunku Brent z dostawą w lutym kosztowała wczoraj rano 30,95 USD, wobec 31,37 USD na piątkowym zamknięciu. Po południu jednak wzrosła do 31,15 USD.
Do wyprzedaży przystąpiły też fundusze posiadające kontrakty terminowe na miedź, co zepchnęło cenę tego metalu z piątkowego poziomu najwyższego od czerwca 1997 r. Na Londyńskiej Giełdzie Metali cena miedzi z dostawą w marcu spadła po południu do 2396 USD za tonę, z 2418 USD na piątkowym zamknięciu. Staniały też wczoraj inne metale notowane w Londynie - aluminium, nikiel, ołów, cynk i cyna.