Minister finansów Andrzej Raczko opowiedział się za jak najszerszym pasmem dopuszczalnych wahań w systemie ERM2, przygotowującym do wprowadzenia wspólnej waluty. - Złoty powinien poruszać się w możliwie jak najszerszym paśmie wahań, przynajmniej w pierwszym etapie, a dopiero potem może być ono zawężone - powiedział A. Raczko. Dotychczas to pasmo wynosiło ?15%, jednak kilka miesięcy temu przedstawiciele Komisji Europejskiej opowiedzieli się za zacieśnieniem tego pasma dla nowych członków unii monetarnej do ? 2,25%. Minister zapowiedział także, że jeszcze w tym roku resort rozpocznie dyskusję z NBP w sprawie terminu wejścia do ERM2.