Złoty otworzył się słabszy w relacji do głównych walut na poziomie 0,4% odchylenia po słabej stronie. W pierwszej połowie sesji złoty na chwilę wrócił na mocną stronę odchylenia od parytetu. Później duże zlecenia sprzedaży naszej waluty ze strony londyńskich graczy spowodowały gwałtowne osłabienie złotego. Było to wynikiem m.in. pojawienia się plotek o dymisji wicepremiera Hausnera, po tym jak znacząco ograniczono jego reformę polityki fiskalnej. Spadkowi wartości złotego towarzyszyła wyprzedaż na rynku obligacji. Najwyższy poziom odchylenia wyniósł około 0,7% po słabej stronie. Przy tym poziomie nominalne kursy wynosiły odpowiednio 3,762 dla USD/PLN oraz 4,763 dla EUR/PLN (historyczne maksimum). Wyniki głosowania w Senacie dotyczące nowych członków RPP nie miały większego wpływu na rynek. Do końca tygodnia spodziewam się, że na rynku utrzyma się negatywna atmosfera.