W zeszłym roku AIG osiągnął również niespotykany w polskiej bankowości wskaźnik kosztów do dochodów w wysokości 23%. W Polsce tylko w jednostkowych przypadkach banki uniwersalne schodzą poniżej poziomu 50%.

- Niski wskaźnik kosztów do dochodów zazwyczaj posiadają instytucje wyspecjalizowane w jednej dziedzinie biznesu - wyjaśnił Piotr Juda, prezes AIG Bank. Spółka wraz z firmą AIG Credit (pośrednik kredytowy) specjalizuje się w udzielaniu kredytów ratalnych i pożyczek gotówkowych.

Bardzo dobre wyniki finansowe bank osiągnął również dzięki wysokiej sprzedaży. Na koniec grudnia 2003 roku udzielił kredytów o wartości 1,86 mld zł, co oznacza wzrost o 34%, w porównaniu z 2002 rokiem. W tym samym okresie wartość depozytów wyniosła 510 mln zł. To o 27% więcej niż w na koniec 2002 roku. Jak wyjaśnił Bernard Afeltowicz, wiceprezes AIG Banku, spółka nie prowadzi rachunków ROR. Klienci przelewają środki na założenie depozytu z kont w innych bankach. Średnia wartość depozytu to 50 tys. zł, minimalna - 10 tys.

Jak tłumaczy B. Afeltowicz, strategicznego znaczenia dla banku nie mają produkty, ale grupa niezamożnych klientów, do których kieruje swoją ofertę. Dlatego spółka będzie wprowadzała nowe produkty, jeżeli z badań marketingowych będzie wynikać, że klienci ich potrzebują. AIG w celu zwiększenia bezpieczeństwa klientów oraz punktów kasowych (żeby nie trzymały dużej gotówki) zamierza wydawać karty bankomatowe z zapisanym na nich limitem kredytowym. Chce również zwiększyć liczbę placówek kredytowych do 44, z 18 obecnie.

Właścicielem AIG Banku oraz AIG Credit jest American Internatinal Group (AIG). To jeden z największych na świecie koncernów ubezpieczeniowo-finansowych notowany na giełdach m.in. w Nowym Jorku, Londynie i Tokio.