Jednym z elementów decydujących o wzroście kursów są informacje o podpisywaniu kolejnych kontraktów przez spółki elektromaszynowe. Świadczące usługi w energetyce Rafako na początku roku zdobyło kontrakt w Elektrowni Bełchatów na 300 mln zł. Działający w tej samej branży Remak liczy na podpisanie umowy na Węgrzech, opiewającej na 30-50 mln zł. Otwarte pozostaje też pytanie, czy firmy są dobrze przygotowane do realizacji zwiększonych zamówień. Spoglądając w raporty kwartalne Rafako i Remaku, zawierające dane na koniec września zeszłego roku, można zauważyć, że wartość majątku trwałego obydwu spółek nieznacznie obniżyła się w porównaniu z 2002 rokiem. W przypadku Rafako amortyzacja w ciągu trzech kwartałów wyniosła 7,5 mln zł, gdy na majątek produkcyjny wydano tylko 6 mln zł. Również w przypadku Remaku amortyzacja (2,1 mln zł) przewyższyła inwestycje (1,8 mln zł).
O kolejnych umowach, podpisywanych głównie za granicą, informuje także Kopex. W przypadku tej spółki trudno jest jednak dostrzec w ostatnich latach dodatnią korelację między przychodami netto ze sprzedaży i zyskiem. Na przykład, w ostatnim kwartale 2002 roku firma zarobiła 2,6 mln zł, przy przychodach netto ze sprzedaży na poziomie 104,5 mln zł (rentowność sprzedaży 2,5%), kwartał później niemal wyciągnęła na czysto tyle samo (2,1 mln zł), mimo że przychody wyniosły tylko 40 mln zł. W tym wypadku ROS przekroczył 5%.
Wyższa rentowność sprzedaży
Zanim do spółek zaczną płynąć pieniądze z nowych kontraktów, warto rzucić okiem na zeszłoroczne dokonania firm elektromaszynowych. A te są dość zróżnicowane. Przychody netto ze sprzedaży całej branży zwiększyły się o 6,8%. Największego postępu, w porównaniu z trzecim kwartałem 2002 roku, dokonał Zrew (+71%), Manometry (+68%), Kopex (36%), Wafapomp (33%) i Relpol (31%). Dla wymienio nych spółek, z wyjątkiem Kopeksu, a także dla Amiki i Hydrotoru, osiągnięte w III kwartale 2003 roku przychody były najwyższe w historii. Największy regres w tej pozycji rachunku zysków i strat zanotował Tonsil (-42%). Ponad 20% niższe niż rok wcześniej były przychody netto ze sprzedaży ZEG-u, Remaku i Rafako.
Spółkom elektromaszynowym udało się zwiększyć rentowność sprzedaży, która w trzecim kwartale 2003 roku wyniosła 3,1%. To prawie 50% więcej niż rok wcześniej. Dla czterech - Apatora, Kopeksu, Polnej i Wafapompu - wartość wskaźnika ROS przekroczyła 10%. Jednak nawet dla notującego w ostatnich dwóch latach regularne zyski Apatora, jest to wartość wyjątkowa. Wprawdzie ROS Wafapompu przekroczył granicę 10% drugi kwartał z rzędu, ale średnia z ostaPolnej udało się przerwać serię sześciu kolejnych kwartałów zakończonych stratą.
Największy udział w 25 mln zysku, który wypracowała branża, miała Amica. Po trzech kolejnych kwartałach zakończonych stratą, 9,7 mln zł zysku stanowi próbę nawiązania do lat 1999-2000, kiedy firma regularnie zarabiała ponad 10 mln zł. Rekordowe jest także ponad 3 mln zł, które zarobił Apator. Dzięki nadzwyczajnemu zyskowi (firma otrzyma 5,6 mln zł odszkodowania) w ostatnim kwartale spółce uda się zrealizować prognozę na 2003 rok, która zakłada 10 mln zł zysku netto.