Reklama

Akcje przyniosą 10% zysku

W całym roku zyski na akcjach wyniosą 10% - szacują zarządzający OFE ING Nationale-Nederlanden. Po dobrym styczniu, (WIG20 wzrósł o ponad 5%), reszta roku będzie więc nie najlepsza dla posiadaczy akcji. Właściciele obligacji mogą liczyć na ok. 5-6-proc. zarobek.

Publikacja: 23.01.2004 08:17

Ubiegły rok przyniósł zmianę trendu na dwóch, najważniejszych dla funduszy emerytalnych, rynkach - akcji i obligacji.

- Po trzech latach bessy rynki zaczęły dyskontować ożywienie gospodarcze i przyszedł czas na zwiększenie udziału akcji w portfelach - powiedział Jarosław Jamka, wiceprezes ING Nationale-Nederlanden. - Także na rynku obligacji doszło do zmiany. O ile praktycznie od początku istnienia funduszy emerytalnych, i inflacja, i rentowność obligacji spadały, od połowy ubiegłego roku sytuacja się zmieniła. Inflacja powoli rośnie. W górę poszła także rentowność obligacji.

W tym roku można się spodziewać kontynuacji obu trendów. Oznacza to, że na akcjach w całym roku będzie można zarobić więcej niż na obligacjach, jednak nie tak dużo jak w 2003 r.

- Spodziewamy się stopy zwrotu, liczonej wzrostem indeksu WIG20, na poziomie 10% - powiedział J. Jamka. - Oznacza to, że po dobrym styczniu jest jeszcze szansa na ok. 5% zysku.

Zdaniem szefów PTE ING NN, lepiej od rynku będą zachowywać się spółki, których zyski uzależnione są od cyklu gospodarczego, zwłaszcza te należące do grona małych i średnich. Dobrze nadal będą sobie radzić eksporterzy, którzy będą korzystać z ożywienia gospodarczego na świecie. Nieco gorzej będzie wyglądać sytuacja banków.

Reklama
Reklama

- Jeszcze nie przyszedł na nie czas - powiedział J. Jamka. - Podobnie sytuacja wygląda w przypadku innych dużych spółek.

Na obligacjach będzie można zarobić około 5-6%. Stanie się tak dzięki dwóm obniżkom stóp procentowych, łącznie o 50 pkt bazowych. W rezultacie spadnie rentowność papierów krótkich, gdy ceny obligacji o długim terminie wykupu pozostaną na poziomie zbliżonym do obecnego.

Oba rynki - poza stosunkowo niewielkimi zyskami - będzie łączyć jedno - nerwowość.

- W przypadku akcji będzie ona wywoływana działaniami inwestorów - wyjaśnił J. Jamka. - Jeśli chodzi o obligacje nerwowość będzie rosła wraz z upływem czasu, gdy coraz więcej będzie wiadomo o skali wzrostu długu publicznego czy zagrożeniach związanych z realizacją planu Hausnera.

OFE ING Nationale-Nederlanden jest drugim pod względem wielkości funduszem emerytalnym. Jego aktywa na koniec ubiegłego roku wyniosły 10,05 mld zł. Liczba członków funduszu wynosi ponad 2 mln.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama