"Po trudnym okresie spadku jakości aktywów oraz zmniejszaniu się marży odsetkowej, polskie banki zaczynają odnosić korzyści z poprawiającej się koniunktury gospodarczej. Nastąpił wzrost liczby pożyczek spowodowany wzrostem liczby kredytów hipotecznych, stabilizacją marż oraz poprawą jakości aktywów" - czytamy w raporcie datowanym na 15 stycznia 2004 roku poświęconym bankom.
Analitycy uważają, że najlepiej z polskich banków notowanych na GPW prezentuje się Bank Przemysłowo Handlowy PBK, którego strategia ekspansji jest w ich ocenie słuszna.
"Dostrzegamy także korzyści płynące ze sprzedaży pobocznych aktywów BPH oraz trwający proces restrukturyzacji w wyniku fuzji [...] Nasza dwunastomiesięczna cena docelowa w wysokości 392 zł oferuje zaledwie 2% potencjał zwyżkowy, spodziewamy się jednak ma największą szansę na pobicie naszej prognozy zysków" - napisali analitycy.
Zwracają oni jednak uwagę na niekorzystny poziom kosztów oraz brak ekspozycji na gwałtownie wzrastający rynek funduszy emerytalnych.
Natomiast w przypadku Banku Pekao SA analitycy BZ WBK uważają, że bank przywiązuje większą wagę do jakość aktywów, niż do zabiegów o ich powiększenie.