Złoty rozpoczął piątkową sesję na poziomie 3,692 wobec dolara i 4,705 wobec euro i przy odchyleniu 0,7% po mocnej stronie. Rano na skutek zakupu złotego przez banki zagraniczne odchylenie przetestowało opór 1%. Złoty próbował jeszcze kilka razy przełamać tę barierę, ale ostatecznie się to nie udało. Na koniec dnia za dolara płacono 3,697 zł, a za euro 4,69 zł, co odpowiadało odchyleniu 0,9%.

W nadchodzącym tygodniu złoty może ponownie testować 1-proc. odchylenie. Gdyby poziom ten został złamany, to następny silny opór znajduje się na poziomie 2,3%. Sobotnia Rada Krajowa SLD prawdopodobnie udzieli poparcia planowi Hausnera. Taki scenariusz jest jednak oczekiwany przez rynek i nie powinien mieć wpływu na złotego. Podobnie będzie z przyjęciem planu Hausnera przez rząd na wtorkowym posiedzeniu. Piątkowe dane o PKB w czwartym kwartale raczej nie przyniosą niespodzianek. Natomiast przewidywane przez Pekao dane o bilansie płatniczym powinny być lepsze od konsensusu, co może być wsparciem dla złotego.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora