Reklama

O oszczędnościach zdecyduje opozycja

Rada Ministrów przyjęła plan racjonalizacji wydatków budżetowych. Zakłada zaoszczędzenie 29,3 mld zł w ciągu najbliższych 4 lat. Jednak koalicja SLD-UP będzie musiała przekonać do oszczędności choćby część posłów opozycji. Jest szansa, że się jej to uda - poparcie zapowiedziała m.in. Platforma Obywatelska.

Publikacja: 28.01.2004 08:06

Komunikat o przyjęciu planu wicepremiera Jerzego Hausnera pojawił się dość szybko, bo w dwie godziny po rozpoczęciu obrad Rady Ministrów. Z informacji udostępnionych przez rzecznika rządu Marcina Kaszubę wynika, że zaakceptowany przez rząd program zakłada oszczędności o 1 mld zł mniejsze w stosunku do pierwotnych założeń. - Nie jest to znaczna różnica, która może zostać zbilansowana poprzez dalsze cięcia w administracji publicznej - powiedział M. Kaszuba. - Chodzi m.in. o zmianę zasad prowadzenia zamówień publicznych.

Zapewne miał na myśli program już po rezygnacji ze zmiany sposobu waloryzacji rent i emerytur w tym roku, co obniża wartość oszczędności o 1,3 mld zł. W pierwszej wersji planu cięcia miały wynieść 32 mld zł.

Na program J. Hausnera składają się dwie części - cięcia w administracji, które miały przynieść 20 mld zł w ciągu 4 lat, oraz oszczędności na wydatkach socjalnych, szacowanych na 12 mld zł. Wicepremier zapowiadał, że oszczędności ze sfery socjalnej uzupełni cięciami w administracji, jednak zapewne nie udało mu się do tego doprowadzić. Powodem mogło być obcięcie przez Sejm środków specjalnych poszczególnych resortów, co oznacza utratę kilkuset milionów złotych przez urzędy administracji państwowej.

Jednak na przyjęciu przez rząd planu Hausnera sprawa się nie kończy. Rada Ministrów będzie musiała teraz przekonać do swoich propozycji przynajmniej część posłów opozycji, po tym jak Partia Ludowo-Demokratyczna stworzyła własny, Federacyjny Klub Parlamentarny i wyszła z koalicji z SLD-UP. W rezultacie partie rządzące straciły większość w parlamencie i przegrały ostateczne głosowanie nad tegorocznym budżetem. Przewodniczący FKP - Roman Jagieliński - zapowiada poparcie dla planu Hausnera. Także Platforma Obywatelska zapowiedziała poparcie dla reform opracowanych przez wicepremiera.

Mniejsze oszczędności

Reklama
Reklama

Przyjęty przez Radę Ministrów program zakłada 29,3 mld zł oszczędności, a nie 32 mld zł, jak wcześniej chciał wicepremier Jerzy Hausner. A to może oznaczać, że w tym roku dług publiczny przekroczy poziom 55% PKB.

Plan racjonalizacji wydatków został przyjęty w wersji okrojonej - o ok. 3 mld zł w stosunku do pierwotnej wersji. Na dodatek - cięcia zostały inaczej rozłożone w czasie. W pierwotnej, nie poprawianej wersji w roku bieżącym budżet miał zaoszczędzić ponad 2,1 mld zł, a w przyszłym - blisko 9 mld zł. Dzięki temu dług publiczny w roku 2004 miał nie przekroczyć 55% PKB, a w roku 2005-60% PKB, czego zabrania konstytucja. Jednak pod obrady rządu trafił dokument, który zakładał oszczędności na poziomie nieco ponad 800 mln zł w roku bieżącym i blisko 7 mld zł - w roku następnym. A to może nie wystarczyć, żeby uniknąć przekroczenia tych progów, zwłaszcza, że już wcześniej ryzyko było duże. Zwrócił na to także uwagę prezesa NBP, Leszek Balcerowicz,

- Nawet gdyby ten plan został przyjęty w stu procentach, niebezpieczeństwo złamania konstytucji, czyli przekroczenia przez dług poziomu 60% PKB, byłoby duże - powiedział L. Balcerowicz. - Jednak bez przyjęcia planu Hausnera mielibyśmy m.in. spadki wartości złotego. Informacja, że rząd przyjął plan Hausnera, pozwoliła na uniknięcie tej nieprzyjemnej i społecznie niewygodnej sytuacji. n

Co zawiera plan Hausnera

1. Odejście od corocznej waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych i minimalnego wynagrodzenia. Byłyby one podwyższane, gdyby skumulowana inflacja w kolejnych latach przekroczyła 5%. Rezygnacja z waloryzacji ma nastąpić od 2005 roku.

2. Zakłada się podwyższenie wieku emerytalnego kobiet, tak by stopniowo zrównać go z wiekiem emerytalnym mężczyzn (dla obu grup 62-65 lat). Według ostatnich deklaracji wicepremiera, miałoby to nastąpić w latach 2014-2023, a nie - jak wcześniej zakładano - w latach 2010-2019.3. Nastąpi weryfikacja praw do części przyznanych już świadczeń rentowych. Ma zostać system orzecznictwa o niepełnosprawności oraz niezdolności do pracy. Renta ma być przyznawana na czas określony. Wcześniej planowano likwidację Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, jednak z tego pomysłu rząd się wycofał. Spadną jednak składki pracodawców.

Reklama
Reklama

4. Uszczelnienie systemu rolniczego ubezpieczenia społecznego. Możliwość ubezpieczenia w KRUS mieliby tylko rolnicy, a wysokość składki zależałaby od ich dochodów.

Marek Zuber, główny ekonomista TMS

Każda informacja o tym, że cięcia będą mniejsze od pierwotnie zakładanych, jest zła. Oznacza bowiem, że ryzyko przekroczenia przez dług publiczny poziomu 60% PKB wzrasta. Większych oszczędności nowy rząd szukać będzie musiał. Ale im później się je wprowadzi, tym bardziej dotkliwe dla społeczeństwa one będą.

Grzegorz Wójtowicz, Rada Polityki Pieniężnej

Plan Hausnera w wersji pierwotnej był absolutnym minimum. Mam nadzieję, że jeśli zostaną wprowadzone uszczuplenia, to oszczędności uda się znaleźć w innych obszarach. Liczę na to, że ostatecznie skala cięć nie będzie dużo mniejsza od wstępnie zakładanej.

Politycy o racjonalizacji wydatków

Reklama
Reklama

Janusz Lewandowski

Platforma Obywatelska

Zachowamy się inaczej niż Leszek Miller, który jako wódz opozycji w latach 2000-2001 współtworzył dziurę budżetową. Plan Hausnera jest spóźnioną i niekompletną próbą naprawienia tego, co zostało zepsute, ale racjonalizacja wydatków jest bez wątpienia konieczna. Obecnie jest to bardziej zbiór deklaracji dobrej woli. Plan doczeka się naszego poparcia, o ile będzie zwierał głębsze, niż ma to miejsce do tej pory, oszczędności administracyjne. To właśnie one uwiarygodnią miliardowe oszczędności społeczne.

Ludwik Dorn

Prawo i Sprawiedliwość

Reklama
Reklama

Nasze stanowisko jest negatywne. Oczywiście, popieramy ten aspekt, który dotyczy ograniczenia wyłudzeń w systemie rent i likwidacji wszelkich patologii, ale to za mało, aby zaakceptować plan ministra Hausnera. Nie może zaistnieć taka sytuacja, że gorzkie piwo, które warzyło się przez czternaście lat, będzie piło społeczeństwo, a szampan będzie pity ustami jego przedstawicieli. Opowiadamy się za odrzuceniem planu Hausnera i zarządzeniem nowych wyborów. Dopiero nowa władza, która będzie się cieszyć legitymizacją społeczną, powinna rozpocząć naprawę finansów publicznych.

Roman Giertych

Liga Polskich Rodzin

A propos planu Hausnera, chciałbym zacytować wypowiedź przewodniczącego SLD Krzysztofa Janika: "Na drzewo z tym". Konsekwentnie opowiadamy się przeciwko. Rząd, który utracił większość w parlamencie, powinien podać się do dymisji. Potem, po przyspieszonych wyborach parlamentarnych, można zabrać się za reformy.

Zbigniew Kuźmiuk

Reklama
Reklama

Polskie Stronnictwo Ludowe

Plan Hausnera powstał w wyniku co najmniej złej diagnozy powodów takiego, a nie innego stanu naszej gospodarki. Nazwałbym to postępowaniem "dziecka we mgle?. Biorąc pod uwagę zaproponowane reformy, ma się wrażenie, że powodem obecnego kryzysu jest przeznaczanie zbyt dużych sum na sprawy socjalne, co jest wierutną bzdurą. Dlatego zdecydowanie sprzeciwiamy się wszystkim propozycjom dotyczącym cięć socjalnych. Obecna sytuacja w naszym kraju jest pochodną źle przeprowadzonej reformy ubezpieczeń społecznych, reformy administracyjnej oraz konsekwencją naszych zobowiązań w związku z członkostwem w UE.

Andrzej Lepper

Samoobrona

Rzeczpospolitej Polskiej

Reklama
Reklama

Plan Hausnera jest nie do przyjęcia. Liczymy, że obecny rząd poda się do dymisji, a reformą finansów publicznych zajmie się już nowy gabinet. Oczywiście poprzemy cięcia dotyczące administracji, ale nie przyłożymy ręki do cięć socjalnych.

Roman Jagieliński

Federacyjny Klub ParlamentarnyNie mogę jeszcze przedstawić oficjalnego stanowiska klubu. Mogę natomiast wypowiedzieć się jako przewodniczący PLD. Zgadzam się, że reformy finansów publicznych są konieczne. Nie zgadzam się natomiast z cięciami socjalnymi oraz metodologią waloryzacji rent i emerytur. Przewiduję, że zarówno ja, jak i moi koledzy poprzemy elementy dotyczące cięć administracyjnych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama